Maria: Lepsze życie dla rodziny

Pierwszą w swoim życiu nowennę odmówiłam kiedy nie widziałam już nadziei na normalne życie mojej rodziny. Mój ojciec jest alkoholikiem, kiedy 15 lat temu przestał pić wszyscy się cieszyliśmy . Niestety po tych 15 lat znów zaczął. Moja rodzina bardzo to przeżywała. Ogromny ból, rozczarowanie. Wtedy właśnie zaczęłam odmawiać nowennę . Myślałam, że nikt nie jest w stanie nam pomóc. Nowennę skończyłam odmawiać w październiku. Mój ojciec kilka razy podejmował próby zaprzestania picia. Kiedy widziałam, że nic z tego moja siła odmawiania modlitwy malała. Ale wiedziałam, że nie mogę się poddać. W marcu sam postanowił oddać się na leczenie. Od 3 miesięcy nie pije. Uważam to za zasługę Matki Bożej i gorącej modlitwy. Jestem Jej bardzo wdzięczna bo moja rodzina lepiej żyje.
Kiedy moja prośba została wysłuchana, postanowiłam zawierzyć kolejną prośbę Matce Bożej. Prosiłam o poprawę relacji w moim związku, o wzajemny szacunek . Nowenna zbliżała się ku końcowi a w mim związku totalnie przestało się układać. Było coraz gorzej. Jutro ostatni dzień. Matka Boża nie wysłuchała jeszcze mojej prośby, pozostaje mi czekać i wierzyć, że tak się stanie.

Kompendia = 9,90

Wyczerpujące, pięknie wydane, a zarazem najtańsze propozycje książkowe tego typu!

24
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
18 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
11 Autorzy
MariaKlaraKarolinaAnnanieznajoma Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Elżbieta
Gość
Elżbieta

Piękne świadectwo, rozumiem Twoje uczucia. Trwaj w modlitwie, ufaj Panu. Mój mąż również wrócił do picia po 20 latach trzeźwości. Odmawiam za niego nowennę. Wierzę w cuda 🙂 Królowo Różańca Świętego módl się za nami.

Zofia
Gość
Zofia

Dziękuję za Twoje świadectwo. Czytam i płaczę, bo pomimo kilku NP za męża nadużywającego alkoholu, nie poprawia się. Modlę się nadal i wierzę, że ten koszmar się skończy. Ale mam też chwile zwątpienia tak jak dziś, kiedy wróciłam z pracy, a mąż wypity i awanturniczy. Proszę jak ktoś może pomódlcie się za mojego męża o łaskę uwolnienia go od tego strasznego nałogu. Z Bogiem.

Żona
Gość
Żona

Pomodlę się za was, nie poddawaj się i nie ustawaj w modlitwie bo ona nigdy nie idzie próżnię. Bóg z tobą

irena
Gość
irena

zofio nawet nie wiesz jak ja cie rozumie,w moim przypadku po odmowieniu jednej NP maz przestal pic ,byl juz na dnie calkowicie ,nie poddawaj sie wkoncu Matka Boza ciebie tez wyslucha zobaczysz ,poszlam takze z mezem na Msze Sw o uzdrowienie i uwolnienie,napewno gdzies nie daleko twojego miejsca zamieszkania takie sa odprawiane,jesli twoj maz nie zechce isc to idz sama ,ja do konca nie wiedzialam czy moj maz przyjdzie na ta Msze ,bo wszystko wskazywalo ze nie bedzie mogl byc obecny, zapytalam ksiedza czy moge przyjac modlitwe w imieniu meza ,powiedzial ze tak ,jednak on zjawil sie w ostatniej chwili… Czytaj więcej »

Zofia
Gość
Zofia

Dziękuję Wam Kochani. Bóg zapłać za modlitwę i słowa otuchy i nadziei.

Sara
Gość
Sara

Moze sprobuj odmówić nowenna do NMP rozwiązującej węzły? O rozwiązanie węzła nałogu alkoholowego ?

Maria
Gość
Maria

Witaj,
pomódl się do św. Andrzeja Boboli.

Karolina
Gość
Karolina

Wiem przez co przechodzisz.Mi dużo siły daje modlitwa.Nie trać ducha.U mnie mąż jest trzezwy od 6miesiecy dzięki Matce Bożej i Panu Bogu.Zanim mąż poszedl do psychologa ja pierwsza zapisałam się do niego co go irytowało.Naucz się twardej miłości.ja np jak maz pił nie gotowałam ,nie pralam,nie splacalam jego dlugu.Schodzilam z domu z dzieckiem,s yjezdzalam na dłuższy czas z synem jego olewalam, teściowa potepila mnie za to ale mam to gdzieś. aż w końcu wykopalam z domu (był po 2 miesięcznym odwyku ale zapil )miałam po ludzku dość zazadalam rozwodu.To sprawialo że coś zaczęło sie dziac.W tym momencie mąż sie leczy… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

mateuszu jesli to nie tajemnica ,to w jakim jestes wieku?

irena
Gość
irena

zapytalam cie ile masz lat i tak myslam ze jestes jeszcze mlodym mezczyzna i teraz wiem dlaczego takie twoje wpisy ,jeszcze zycie przed toba mateuszu i mysle ze ono odpowie ci na te twoje pytanie jakie zadales w jednym komentarzu i co napisales o nalogach u mezczyzn ,ja wiem tylko jedno ze kazdy z nas moze sie znalezc we wszystkich sytuacjach tu opisywanych na tym forum

irena
Gość
irena

ok to napisz tu na tym forum za kilka lat ,bo zycie pisze rozne scenariusze

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Mateusz, dobrze gadasz. Też tak uważam. jako kobieta mogę Ci do tego co już wiesz doradzić, abyś uważal na kobiety. Bo trafisz na takie, które będą się wstydziły do Ciebie odezwać, ale tez na takie które nawet się nie zorientujesz kiedy, a będą z Tobą w ciązy… I co wtedy? Nie daj się złąpać na dzieciaka. Bo kobiety też są sprytne i potrafią wykorzystać.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Nie, nie… Nie zrozumiałeś. Kobieta łapie na dzieciaka bo jest mało pewna siebie i boi się ze ten który jej się podoba sobie pojdzie. WIęc metoda na pewniaka to złapać na dzieciaka. A to ze facet może by się z nią nie ożenil jakby tego dziecka nie było… to miałam na myśłi. Żebyś nie dał się jakiejś sprytnej lafiryndzie omotać. A potem to już jak taki facet oprzytomniał,t o tylko alkohol…
Nie daj się .

irena
Gość
irena

wiesz co nieznajoma ,teraz to juz byl chwyt ponizej pasa,bo wiele kobiet cierpi z powodu alkoholizmu ,ktory nie koniecznie musi byc spowodowany lapaniem na dzieciaka napewno nie masz 25 lat jak mateusz ale myslisz czasami jak 15latka ,sory moze sie na mnie wsciekniesz ale takie mozna odniesc wrazenie,widze ze malo rozumiesz zycie i czemu wszystkie kobiety ,ktorym sie w zyciu zle dzieje wrzucasz do jednego worka?

irena
Gość
irena

mateusz ,ale ja to wszystko napisalam do nieznajomej nie do ciebie

irena
Gość
irena

i jeszcze do ciebie mateuszu ,jest duzo racji w tym co piszesz z ta prezentacja ,ale zycie nie jest takie proste jak myslisz ,a narazie moze mieszkasz z rodzicami i te nasze problemy wzorujesz tylko na swoich rodzicach ,kiedys zmienisz zdanie napewno tylko jak znajdziesz sie na” glebokiej wodzie” samodzielnego zycia

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Ty też nie zrozumiałaś 🙂 . ja nie napisałam, ze jedynym powodem alkoholizmu jest łapanie na dzieciaka. Bo powodów alkoholizmu jest więcej. To Mateusz napisał , ze ludzie się pochopnie żenią a potem brak miłości leczą alkoholem. Ja go tylko chciałam uświadomić, że są różne kobiety i dobre i złe. I aby uwazał na te złe. Bo jak trafi na taką to ona nie będzie miala skrupułow usidlić go na dzieciaka, a jak usidli to może się okazać ze taki Mateusz wcale by się z nią ni eożenił gdyby nie to dziecko… Bo np miał coś lepszego na oku.. No… Czytaj więcej »

nieznajoma
Gość
nieznajoma

I tak trzymaj Mateuszu! Fajny z Ciebie facet 🙂 . Ty się nie dasz na dzieciaka złapać, co? 😉 . Ty nie jesteś z tych facetów. co nie?

nieznajoma
Gość
nieznajoma

O Mateusz…. Szkoda ze jesteś taki młody… 🙂 . Myślę tak samo. Wyłożyć swoje wady przed slubem… Jeden gościu mi powiedzial tak: jak ty jesteś taka przed ślubem to co będzie po slubie?? Ja mu na to nic nie powiedziałam, bo stwierdziłam, ze gościu widać ze mało inteligentny, ale sobie pomyśłałam tak: Jak to co będzie? Będzie tylko lepiej 🙂 . ( Dla tych co nie rozumieją dodam, ze przed slubem pokazę cały wachlarz wad i jak on to łyknie, to po ślubie zobaczy cały wachlarz zalet 🙂 . Ot taki myk… Hm… I chyba znalazłam powód dlaczego jestem do… Czytaj więcej »

Klara
Gość
Klara

O rany… faceci lubią sympatyczne, uśmiechnięte, miłe, NORMALNE dziewczęta, jak Ty rzeczywiście w taki sposób rozmawiasz z facetami to ja sie wcale nie dziwie, że Ty jesteś sama….

Klara
Gość
Klara

Z całym szacunkiem…, ale nie mądrz się tak. Jesteś dzieciakiem, który prawdopodobnie nigdy nie był w związku (poważnym?). Nigdy nie przygotujesz sie do małżeństwa, bo jak można sie przygotować do czegoś w czym nigdy nie byłeś?Nikt nie rodzi się jako idealny mąż/ żona. Nic nie jest czarne albo białe. Życie Cie jeszcze zaskoczy. A pisze to, bo znałam osobę, która wypowiadała się w podobnym tonie co Ty. No i życie go zaskoczyło.

Anna
Gość
Anna

Pochopnie? Czyli najpierw byl ,,chop” a potem slub?

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Dostałeś minusy, bo tak to niestety działa… Świat nie lubi prawdy i ludzi, którzy prawdę mówią lub o nią walczą. Już jednego za prawdę ukrzyżowali, czyż nie?

Nie przejmuj się tymi minusami. Ja dostaję je ciągle. Tak niektórzy reagują na moje wpisy, cokolwiek nie napiszę, to minus bo to ja napisąłam 🙂 .

Maria
Gość
Maria

Z całym szacunkiem ale w wieku 25 lat o życiu wie się niewiele i bardzo łatwo głosić górnolotne poglądy. Jeśli problem nie dotyczy człowieka, nie wie się co ktoś przeżywa, przez co przechodzi rodzina osoby dotkniętej alkoholizmem .

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…