Agata: Problemy ze zdrowiem

Nazywam się Agata i mam 23 lata. Wszystko zaczęło się dwa lata temu, gdy zanikła mi miesiączka. Czułam się coraz gorzej, zarówno fizycznie jak i psychicznie. Przez wiele miesięcy chodziłam do różnych lekarzy, przeszłam mnóstwo badań i byłam hospitalizowana. Po pewnym czasie stwierdzono u mnie nieprawidłowości w pracy przysadki, zespół częściowo pustego siodła i hipogonadyzm. Dowiedziałam się, że grozi mi bezpłodność i muszę przyjmować hormony, które mogą mi poważnie zaszkodzić. Tego dnia postanowiłam zawierzyć moje zdrowie Matce Bożej i odmawiać Nowennę Pompejańską. Po zakończeniu modlitwy, kilka dni później udałam się do sanktuarium w Łagiewnikach i zamówiłam mszę z prośbą o uzdrowienie. Tego samego dnia, kilka godzin po mszy zostałam uzdrowiona. Dostałam miesiączki pierwszy raz od dwóch lat, co z medycznego punktu widzenia nie powinno się wydarzyć. Kochani wiara czyni cuda. Bóg jest z nami i pragnie nas obdarzać łaskami. Dziękujmy za to naszej Boskiej rodzinie: Bogu, Maryi, Duchowi Świętemu i Jezusowi, każdego dnia.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
7 Autorzy
AgataeniaKarolinaMagdalenaJanka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Emilia
Gość
Emilia

Chwała Panu i wszystkiego dobrego życzę:)

Ania
Gość
Ania

To prawdziwy cud. Chwała Panu!

Janka
Gość
Janka

Bogu niech będą dzięki! Życzę wielu łask i opieki Matki Boskiej.

Magdalena
Gość
Magdalena

A czy zamówiłaś mszę z intencją o uzdrowienie czy w intencji Bogu wiadomej?

Agata
Gość
Agata

O uzdrowienie ciała i duszy

Magdalena
Gość
Magdalena

Czy zamówiłaś mszę w intencji uzdrowienia czy w intencji Bogu wiadomej?

enia
Gość
enia

Magdaleno o uzdrowienie,tak pisze

Karolina
Gość
Karolina

Proszę o modlitwę o odsunięcie złych mysli ,pokój i radość w sercu.Sama jestem w 48dn 4 nowenny.Dzieja się cuda ,mąż się powoli otwiera na Jezusa .Dokładnie od 44dn nowenny powiedział słowa które mnie ucieszyly że chce się nawracać że Słowo pokazało jemu że jest zatwardzialy.Zaczal się modlić nie wiem czy robi to z serca czy żeby mi się przydobac ale robi to …proszę o modlitwę za mnie o wytrwałość dls mnie ,pokój ,serca bo zły uderza we mnie ,sieje niepokój nie podoba się jemu moja modlitwa. Tak mi sie już nie chce ,czuje się zmęczona rozancem często z nerwem odmawiam.

Janka
Gość
Janka

Poprosiłam Ducha Świętego, aby był obecny przy Tobie podczas modlitwy, Ty też Go przywołuj. Wytrwałości! Przecież dasz radę, życzę opanowania i radości, już tak niewiele dni pozostało do końca Twojej nowenny. Jest czasami ciężko i to dobrze, że się przyznajesz jak jest i prosisz o modlitwę.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące