Urszula: Modlitwa o zdrowie nienarodzonego dziecka

Od kilku miesięcy jestem mamą wspaniałego, zdrowego synka, którego zgodnie z przepisami mogłoby nie być.
W trakcie ciąży miałam wykonane badania prenatalne. Ich wynik był fatalny: bardzo wysokie prawdopodobieństwo zespołu Downa u mojego maluszka (1:17). To, co się czuje otrzymując taki wynik zrozumie tylko rodzic, który sam przez to przeszedł. Nagle zaczynasz rozumieć, jakim sloganem jest powtarzanie, że nie jest ważna płeć dziecka, tylko to, aby było zdrowe. Dopiero w obliczu wielkiej i nieuleczalnej choroby naprawdę nic innego nie jest ważne, tylko zdrowie dziecka.
Po otrzymaniu wyników badań, szukając pocieszenia i oparcia w modlitwie trafiłam na tę stronę. Nigdy wcześniej nie odmawialam Nowenny. Postanowiłam zacząć się Nią modlić.
Nowenna ma naprawdę wielką moc. Jeszcze w trakcie części dziekczynnej dowiedzialam się po amniopunkcji , że noszę pod sercem zdrowego chłopca.
Wiem, że jego zdrowie jest darowane mu przez Boga.
Piszę to, bo może komuś będącemu w podobnej sytuacji, moje świadectwo
da nadzieję i tak jak ja zaufa Bogu i Maryi.

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
AgataAgataJadwigaAnia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ania
Gość
Ania

Urszula bardzo się cieszę Twoim szczęściem. Jestem pewna, że zdrowie Twojego synka to dar od Boga. Także jestem w ciąży, u mnie niestety amniopunkcja nie wyszła prawidłowo (choć to inna wada), a do tego pojawiły się inne bardzo poważne wady. Mimo to modlę się dalej i czekam na moją córeczkę z wielką nadzieją na cud. Jedna kwestia jest ważna – to nieprawda, że Twojego synka zgodnie z przepisami mogłoby nie być – przerwanie ciąży (jakkolwiek jest to straszne) możliwe jest dopiero po wykonaniu amniopunkcji więc jeśli otrzymałaś prawidłowy wynik to nikt Cię przed decyzją o przerwaniu ciąży nie postawił. To… Czytaj więcej »

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Urszula u nas sytuacja była podobna. Wynik badań prenatalnych wykazał prawdopodobieństwo ZD 1:78. Nie poddalam się amniopunkcji. Tak więc do dnia porodu nie wiedziałam czy zdrowe dziecko urodzę. Znam ten lęk, niepewność. Doskonale wiem co czułaś. Też odmawiałam NP w intencji zdrowego dziecka. Matka Boska mnie wysluchala. Karolinka urodziła się zdrowa jak rydz a doświadczenia te przybliżyły mnie do Boga.
Aniu wierzę w to że i u Ciebie wszystko będzie dobrze. Zawsze trzeba mieć nadzieję, pozdrawiam gorąco.

Agata
Gość
Agata

U mojego dziecka prawdopodobieństwo zespołu Downa wynosiło 1:2 … Pozostałych zespołów wad wrodzonych 1:37 i 1:42 Wada serca -zastawki trójdzielnej a po amniopunkcji otrzymaliśmy wynik, ze nie można wykluczyć w 100% mozaikowatości. Ponieważ byłam daleko od Boga w depresji i nerwicy lękowej jeszcze sprzed ciąży, myśli delikatnie mówiąc nachodziły mnie różne. Wiara to była ostatnia rzecz jaka mi jeszcze została w chwili, gdy nikt nie może ci pomóc -bo i jak ?!?- uchwyciłam się jej jak tonący ostatniej deski ratunku, bo myśl o tym co ma nadejść była ponad moje siły. W tym czasie oboje z mężem przeżyliśmy nawrócenie, ktoś… Czytaj więcej »

Ania
Gość
Ania

Agata to cudowne świadectwo! Życzę Wam dalszej wytrwałości w modlitwie i Bożego błogosławieństwa, zwłaszcza dla córeczki 🙂
Głęboko wierzę, że i mnie za dwa miesiące będzie dane napisać takie świadectwo i nawet chyba nie umiem sobie wyobrazić jak wielkie musi być to szczęście.

Agata
Gość
Agata

Pani Urszulo dziękuję za to świadectwo. Jestem w podobnej sytuacji. Moje dziecko ma wyliczone prawdopodobieństwo zd 1:44. Nie wykonałam amniopunkcji. Cała ciąże modlę się o zdrowie dla naszej córeczki i wierzę, że dzięki łaskom płynącym od Królowej Różańca Świętego moje dziecko będzie zdrowe. Lekarze do tej pory w usg nie znaleźli wad fizycznych. A ja za trzy tygodnie będę mogła trzymać w ramionach córeczkę. Niestety odchodzę od zmysłów z powodu strachu przed wada genetyczna ale wierzę do końca że Maryja obdarzy nas zdrowym dzieciątkiem. Pani świadectwo dodało mi otuchy

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące