Sandra: O cudzie dowiedziałam się w 36 dniu nowenny

Witajcie,
Chciałabym podzielić się świadectwem z cudu, które dokonało się dzięki NMP. Od ponad trzech lat staramy się o dzidziusia.. Zarówno w Polsce jak i w Londynie zostałam zakwalikowana jako bezpłodna, a szansę na naturalne poczęcie określili równe 2%.Po spotkaniu z przyjaciółką w końcu odważylam się rozpocząć nowenne pompejajska. Pierwszy raz usłyszałam o niej od Ojca Szustaka, jednak nie byłam wtedy jeszcze gotowa..
Nowenne zaczęłam odmawiać 9stycznia… O cudzie dowiedziałam się w 36dniu odnawiania Nowenny.. Oczywiście będę kontynuować a po skończeniu pierwszej zacznę odmawiać kolejna Nowenne w intencji szczęśliwego rozwiązania i zdrowego dzieciątka.
Bogu niech będą dzięki!

W cieniu Krzyża.

Opowieść o św. Ricie z Cascii.

  • Cudowna wiadomość 🙂 Niech Matka Boża poprowadzi Was do szczęśliwego rozwiązania 🙂

  • Jeśli problem leży po stronie kobiety – trudno zdiagnozować ale łatwiej leczyć. U mężczyzny łatwo zdiagnozować, ale trudno leczyć.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!