Piotr: Już myślałem, że nic z tego nie będzie

W intencji poprawy warunków mojej pracy i złych decyzji jakie podjedli moi przełożeni w stosunku do mojej osoby modliłem się nowenną pompejańska. Jóź myślałem, że nic z tego, że to niemożliwe zmienić decyzje moich przełożonych, aż tu nieoczekiwanie jakimś cudem sprawy same się rozwiązały, sam zachodzę w głowę i moi znajomi jak to możliwe że tak mi się poprawiło. Postanowiłem zawierzyć tą sprawę Panience Pompejańskiej i udało się za co najpokorniej dziękuję.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
AgnieszkaEwa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Chwała Panu i Jego Matce!

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piotrze dziękuję za świadectwo, cieszę się, że u Ciebie dobrze wszystko się skończyło, przeżywam dramatyczną sytuację w mojej pracy, szefowie się pokłócili i jeden musi odejść, zawierzyłam tę sprawę Mateczce, po ludzku nic nie da się zrobić a do mnie nieustannie powraca myśl, żeby dać spokój i przestać omadlać tę sprawę nowenną, życzę Ci wielu łask od naszego ukochanego Zbawiciela Jezusa

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!