Martyna: Moje świadectwo trzech nowenn

Obecnie odmawiam trzecią nowennę. Pierwsza była za mojego męża, który się pogubił i zranił nasze małżeństwo. Prosłam wtedy Chrystusa żeby mi pomógł bo ja już więcej sama nic nie mogę. Odmówiłam też wtedy moją pierwszą Nowennę w intencji mojego małżeństwa. Zostałam wysłuchana a moje małżeństwo uzdrowione. Dodam, że do Nowenny podchodziłam wtedy bardzo sceptycznie, a jednak… Mój mąż bardzo zbliżył się do Boga. Drugą Nowennę odmawiałam w intencji burzliwych relacji z moją cóką. Nie jest może idealnie ale zaczęłam dostrzegać, że pewne złe rzeczy w naszych relacjach wynikały też z mojej winy, a to dużo, dostrzec swoje błędy. Teraz jestem w trakcie odmawiania trzeciej Nowenny. Mam nadzieję, że zostanę wysłuchana, że będzie to w zgodzie w wolą Boga, i że niedługo będę mogła złożyć tutaj kolejne świadectwo.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o