Marcin – LIST: Ufam Tobie Panie Jezu

Codziennie modle sie nowenna pompejańska o powrot mojej narzeczonej, zaczalem odmawiac ja 6 lutego, sa dni lepsze sa dni gorsze, ale staram sie ufac Panu Bogu. Mimo tego, ze nie dzieje sie to o co prosze (narzeczona jest aktualnie z kims innym i jest szczesliwa) czekam ze spokojnym sercem na Plan Boży. Wierze, że to co Pan Bóg dla mnie przygotowal jest dla mnie najlepsza rzecza i najlepsza droga. Staram sie przestac usilnie prosic Maryje w mojej intencji, ale staram sie szerzej spojrzec na sprawe m.in. aby stac sie lepszym chrzescijaninem oraz lepszym czlowiekiem, i efekty tego widze, zaczalem ze spokojnym sercem i spokojna glowa powtarzac: ufam Tobie Panie Jezu. Pan Bóg na pewno kazdego z Nas ma w swojej opiece, mimo iz nie zawsze prosby z nowenny sa spelniane tak, jakbysmy chcieli, trzeba zaufac i nie zrazac sie 🙂

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące