Mama: Uzdrowienie córki

Trzy lata temu moja córka zachorowała na depresje , która przerodziła się w psychozę , córka trafiła na oddział psychiatrii , załamałam się strasznie , chodziłam jak przysłowiowy zombi ale nie poddałam się w modlitwie oddałam wszystko w ręce Boga i Matki Najświętszej Maryi . Wiedziałam , ze nic i nikt jej nie pomorze jak tylko Bóg ,nieustannie się modląc . Nowennę Pompejańską w intencji o uzdrowienie córki odmówiłam dwukrotnie. Wiedziałam, ze są podejrzenie o schizofrenie , na jednej z wizyt lekarz powiedział do córki ,ze z kilku takich młodych pacjentów miała Pani szczęście bo wyszła Pani z tego najlepiej inni tego szczęścia nie mieli , ja od razu pomyślałam , ze to nie szczęście ale Bóg , który nas wysłuchał za wstawiennictwem Matki Najświętszej i jeszcze modląc się codziennie do kilku świętych Św. Judy, Św Rity , Św. Charbela Św Ojca Pio , Św. Jana Pawła II i Św. Kamila i do dzisiaj się modlę do tych świętych . Ponadto chodząc do psychologa z nuta nieśmiałości polecił nam aby udać się do egzorcysty , którego modlitwa również bardzo pomogła bo po tym spotkaniu objawy ustąpiły córka poczuła się o wiele lepiej . Módlcie się, wytrwajcie w wierze nigdy się nie poddawajcie nawet w największych życiowych tragediach . Bóg Zapłać 🙂

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ewa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Chwała Panu!

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…