Małgorzata: Maryja jest z nami

Witajcie czciciele Maryi ! Minęło sporo czasu od mojego ostatniego wpisu . Odmawiana nowenna była w intencji poprawy relacji między mną a moim mężem . Od wielu lat jesteśmy z mężem małżeństwem na papierze . Sytuacja między nami zmieniła się po zdradzie męża . Na chwilę obecną jest lepiej. Pierwsze lody zostały przełamane , rozmawiamy , zajmujemy się przebywającą na studiach córką . Nie jest już tak samo , zbyt wiele bólu jest jeszcze w mnie . Trzeba mocno wierzyć , że będzie lepiej . Proszę Was o modlitwę za nas , by utracone uczucie mogło powrócić ! Bóg zapłać !

Msza Święta

w Pompejach

- 25 maja 2021

  • Modlę się nowenna o moje małżeństwo od ponad roku Ale jest coraz gorzej .odkryłam zdradę męża choć się tego wypiera a teraz mówi że jednak dobrze że się dowiedziałam bo się do niej wyprowadza i święta spędza już z nią.brak mi na to wszystko siły jak można tak traktować druga osobę.proszę o modlitwę za mnie .

    • Do Anety: Im więcej modlitwy, tym gorzej. Proś o miłość do Krzyża i patrz na Jezusa Krzyż a będzie łatwiej. Mamy trudna droge, ale w modlitwie siła. Ofiaruj swoje cierpienie za dusze w czyśćcu cierpiące i za nawrócenie grzeszników, polecam konferencję ks.Pawlukiewicza, ks.Chmielewskiego, Marie Basie, msze sw. Z modlitwą uzdrowienia ( możesz odsłuchać na Youtube wspólnota MIMJ inne) książkę Moc uwielbienia, Świadectwo A. Lenczewskiej. Dziekuj za ta sytuacje i uwielbiaj Pana w tej sytuacji. Blogoslaw meza i ta kobiete. Jesli to możliwe to przylacz sie do Wspólnoty w swojej okolicy to wszystko Cię wzmocni, walczę tak 2,5 roku i tylko w Bogu nasza siła. Wierzę, że Matka Boża juz ratuje nasze małżeństwa , choć my nic jeszcze nie widzimy. Pan Jezus powiedzial:” Wierzcie, a wam sie stanie”ufajmy, z Bogiem☺

      • Małgosiu, wszystko jest po coś, nie ustawaj w modlitwie, z Bogiem☺Jesteście w najlepszych rekach☺

      • Nie bardzo rozumiem- na początku piszesz,że im więcej modlitwy to gorzej, a potem zasypujesz Anetę propozycjami modlitw, konferencji Mszy św.itd- to jak to jest?

  • aneto i gosiu pomodle sie za wami takze ,cierpliwosci i wytrwalosci wam zycze ,bo wiem jak jest trudno w takiej sytuacji w jakiej sie znajdujecie ,w moim zyciu wraca juz wszystko na dobra droge ,bo tak jak wy oddalam moje troski Matce Bozej ,ktora mi juz bardzo duzo pomogla i wiele lask na mnie splynelo ,modlcie sie takze z ufnoscia ,nie poddajcie sie ,jeszcze wszystko moze sie odwrocic i bedzie dobrze jak u mnie ,wiem ze warto bylo walczyc o mojego meza choc wszyscy podpowiadali mi zeby go poslac do diabla ,a ja postanowilam ze go diablu zpowrotem odbiore i ciagle probuje a ta bestia walczy zaciekle i probuje mnie ciagle zniechecic do modlitwy ,ale sie nie poddaje pozdrawiam was i bede myslami przy was

    • Chciałbym mieć taką wiarę jak Ty Ireno ze to wszystko się odmieni Ale ja jestem na przegranej pozycji.moj mąż poświęca każdą wolną chwilę swojego życia tej kobiecie ,a dla mnie i dzieci niema czasu nawet nie stac go na rozmowe szczera ze mna to z nia rozmawia i sie smieja ze mnie to jest bardzo przykre, traktuje gorzej niż śmiecia.

      • anetko mnie ta wiara i moje dzieci utrzymaly przy zyciu ,moze i zrobilabym cos glupiego ,u mnie bylo dokladnie jak u was maz tez nie mial czasu dla mnie i dzieci ,bylismy zlem koniecznym ,caly swiat mi sie zawalil ,duzo czasu spedzal z tamta kobieta i jej dziecmi ,jednak przejzal na oczy i zrozumial co jest dla niego wazne ,moze wasi mezowie tez potrzebuja czasu ,nie jest juz tak jak bylo przed ale chyba tylko moja milosc do meza pomogla mi przebaczyc i NP ktora odmawialam i plakalam w glos jak dziecko,myslac „Matko Boska ratuj”,on teraz bardzo sie tara wszystko wynagrodzic mi i dzieciom

        • Pamietaj teraz oni się cieszą ale później będą płakać życie wszystko zweryfikuje przeżyłam zdradę upokorzenie odmawiam 25 nowenne i dziękuję Matce Bozej ze dalam radę to przeżyć. Nie zadreczam się jak dawniej żyje z myślą o dzieciach i o modlitwę. Zycze ci wszelkich łask i Opieki Matki Bozej .

        • W oczach mojego męża widzę tylko nienawiść a co kochanka powie to jest święte.jak ona mu powie żeby zainteresował się dziecmi to tak robi ona ma już dorosła córkę więc mogą robić co chcą. Tatuś na pokaz

          • aneto ,to wszystko kiedys minie ,zobaczysz do ciebie sie usmiechnie slone ,nawet nie odpisuje co bylo u mnie bo ty piszesz za mnie ,tak samo bylo ,jedno cie prosze wyrzuc z serca zlosc do meza i zacznij na przekor wszystkiemu pozytywnie o min myslec ,modl sie i blogoslaw kazdy jego dzien ,moze to brzmi malo przekonujaco ale sprobuj ,bo dobro powraca

    • Ireno,czy mogłabyś się pomodlić również za mnie,żeby mój ukochany wrócił,żeby nasz kontakt się odnowił,żeby było jak wcześniej.Tak mi go brakuje.Proszę o modlitwę.

      • oczywiscie ze sie pomodle ,czasem sobie mysle ze Pan Bog specjalnie mnie do takiej pracy poslal ,bo jak tu jestem to mam wiecej czasu na modlitwe ,troche sie czuje jak w zakonie ,daleko od rodziny ,pracuje i sie modle i nigdy przedtem sie tyle nie modlilam jak teraz ,ale to nie jest czas stracony ,duzo dobrego wokolo mnie sie dzieje

  • Małgorzato!!! Czytałam Twoje pierwsze świadectwo. Jednak doczekałaś się lepszej relacji z mężem. Chwała Panu!!! Dość długo to rwało, ale Ty nie ustawałaś w modlitwie. Cieszę się, że jest znacznie lepiej między Wami i może wkrótce będziecie prawdziwym, kochającym się małżeństwem nie tylko „na papierze”. Wielka jest twoja wiara!!! Ja czekam na pojednanie z mężem od roku. U nas nie było zdrady, ale poszło o błahą sprawę. Jednak mój mąż jest niezwykle uparty i wyrachowany. W dodatku odszedł od Kościoła. Modlę się o jego nawrócenie i powrót do mnie. Często płaczę. Nieraz brakuje mi nadziei i wiary w to, że do mnie wróci. Jak ja go kocham…i cierpię. Szkoda, że on tego samego nie czuje. Maryjo, proszę o łaskę pojednania nas.

    • Dziewczyny nie macie informacji o Elżbiecie T ? Chyba dziś była kolejna rozprawa rozwodowa? odmówmy choć po dziesiątku różańca się za jej małżeństwo. Z Panem Bogiem

      • oczywiscie ze odmowie ,ja co dzien za wami wszystkimi ,ktorzy jestescie tu na forum odmawiam 10 Zdrowas Mario rano i 10 wieczorem to juz moje codzienne modlitwy ,odkad trafilam na ta strone ,Z Panem Bogiem

        • Proszę cię o modlitwę za mojego męża by szczerze się nawrócil,zyl Bogiem na co dzień ,był trzeźwy nie pozwalal swojej matce mieszac sie do nas . Ostatnio powoedzialam jej w oczy co mi się nie podob,ale to nic nie daje

          • bede sie modlic karolino imienniczko mojej corki,jak juz napisalam wczesniej co dzien to robie ,ciebie w zamian prosze o to samo, dokladnie o to samo co ty mnie prosisz ,modl sie ta sama intencja za mojego meza ,nawet nie wiesz jak cie rozumie ,wiem ze Matka Boza nie da nam zginac

      • jeszcze zapomnialam dodac ze za tych wszystkich mezow co pobladzili tez sie modle o ich nawrocenie i powrot ze skrucha do rodzin

        • Dziękuję Irenie za modlitwy. Jestem tu też każdego dnia i pomodlę się również za wszystkich „tutejszych”. I nie tylko.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!