Liwia: Uratowana

Ludzie, otwórzcie serca i spójrzcie na dzisiejszy świat, nie oczami codzienności a miłością…
Moja Historia jest długa nie będę rozpisywać się nad latami tylko streszczę ów do wystawienia świadectwa…
Mam 33lata, otrzymałam od Boga tyle dobra, że śmiem napisać iż dał mi wszystko o czym można w życiu ziemskim zamarzyc… Sądziłam, że jestem osobą bardzo wierząca i kreowalam sobą poczucie szacunku dla wiary w innych…
Sytuacja w jakiej znalazłam się z rodziną jest tylko i wyłącznie naszym błędem nie żadna karą Boża pomimo, że nie potrafiłam odmawiać Różańca, kupiłam w dewocjonaliach ów, poszłam do obrazu NMP Pocieszenia i prosiłam o Jej błogosławieństwo…
Nowennę odmawiam czwarty raz… To nieprawdopodobne co zaczęłam czuć… Długo by pisać, a sceptycy i tak powiedzą „wariatka”… Kochani dziś, by dokonało się to co mówię na końcu nowenny „wszystkim głosić będę jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną…” za parę dni będę dumnym posiadaczem tatuażu na przedramieniu, który jako różaniec, będzie wizerunkiem Maryi… To i tak „nic” co chcę Jej dać od siebie… Z czym umrę i może ktoś kiedyś zapyta „ale, że aż tatuaż” wtedy odpowiem : „ale, że Jej się chciało dla takiego nic nie wartego grzesznika jak ja…”
Nowenną ratuje serce, duszę… Życie.
Bogu niech będą dzięki i mojej ukochanej Boziulce !

Msza Święta

w Pompejach

- 25 maja 2021

  • A ks Glas mówi, zeby sobie nic nie tatuować, nawet jeśli miałby to być wizerunek czy coś w tym temacie Kogoś świętego, Maryi, Jezusa….

  • liwio mysle ze Matka Boza nie oczekuje od ciebie zebys zrobila sobie tatuaz ,ja zapisalabym sie do dawcow szpiku kostnego na twoim miejscu albo oddalabym krew ,bo ciagle brakuje ,bardzo zaluje ze nie spelniam wymogow mam za niska wage zeby byc dawca szpiku ale krew napewno pojde oddac

  • ZOd kiedy ks. Glas to jakiś wielki autorytet? Chrześcijanie koptyjscy w egiepcie mają m tatuaż krzyża na ręce. I to wszyscy.szustak też sobie zrobił tatuaże. Ja bym sobie tatuazu nie robila bo nie lubię ale wyzywanie ludzi którzy robią sobie tatuaże od bezboznikow to grunba przesada.

    • Ks.Szustak to nie autorytet.
      Pokłon ci oddaję wielbię twoją moc.
      Co to za wiara bez pokory okultyzm i uniżenia.
      SŁUCHAJ Izraelu jam jest twoim Bogiem Panem jedynie.

    • Tak,dokładnie a na dodatek te niemodne bazgroly które dużo zdrowia,czasu i pieniędzy kosztowaly trzeba cale zycie nosic nawet jak nam się znudza…Moda przemija i mogę zmieniac sobie ciuchy kiedy chce i na jakie chce ale skory już nie zrzucimy.Wiem,ze można usunąć tatuaż ale nie wszyscy sa tacy odważni a na dodatek skora już tak nie wygląda jak powinna.Jak najdalej od tatuaży.

  • Czytaj Pismo Święte,które jasno nam mówi,że zakazane jest jakie kolwiek „ozdabianie” ciała przez obrazy,kolczyki itp.
    Zamiast się tatuować złóż się w niewole miłość Najświętszej Panięce według traktatu św Ludwika Marii Grigon de Monfort.

  • Liwia nie rób żadnych tatuaży. To Ci czarny podsuwa taką myśl.
    A Różaniec miej zawsze przy sobie,w kieszeni, w torebce NIE NA RAMIENIU.
    Wybacz ale jesteś jakaś stuknięta

    • jak zrobi tatuaz to wyjdzie na to „Panu Bogu swieczke a diablu ogarek” a ja mysle ze tylko „swieczk”i Panu Bogu przynosze nam duzo kozysci,a ta podstepna bestia szuka wszelakich sposobow zeby do nas znalezc dojscie

  • Liwia, piękne świadectwo, nie słuchaj tych tu pseudo chrześcijan, którzy TYLKO OCENIAJĄ. (Czekają jak sępy, żeby się do kogoś dobrać).
    Pomyśl tylko, czy nie chcesz tego tatuażu zrobić z pychy i próżności, bo wtedy wiesz, latem każdy zobaczy Twój tatuaż.. 😉 potrzebna jest Twoja refleksja, a później decyzja zgodna z sumieniem.
    Pozdrawiam:-)

  • liwio my wszystkie tutaj sepy razem wziete odradzamy ci zrobienie tatuazu ,zrob tatuaz w sercu i ofiaruj go Maryi

  • Ja myślę, że Matka Najświętsza wolałaby, abyś te pieniądze które wydasz na tatuaż, przekazała jako jałmużnę dla potrzebujących. A obraz Matki Bożej najlepiej jest „wytatuować” w swoim sercu 🙂

  • Z tymi tatuażami sam nie wiem kościół sam jest podzielony w tej sprawie są kapłani którzy mówią że można byle nie okultystyczne są którzy mówią że kategorycznie nie zakaz ,ja nie mam z tym problemu mnie takie klimaty nie kręcą zbyt bardzo to mi się kojarzy z kryminałem albo z Oświęcimiem gdzie znakowano ludzi ale w mojej rodzinie sporo osób nosi tatuaże niestety mam również takich braci ciotecznych którzy nie wieżą w Boga mają gdzieś kościół i zauważyłem że mają tatuaże okultystyczne , najgorzej że mój Ojciec zastanawia się nad zrobieniem tatuażu katolik osoba wierząca mówiłem mu że lepiej nie puszczałem nawet ks Glassa ale on sądzi że to nic złego.

  • Nie rób tego tatuażu, pokazuj swoją wiarę – świadectwem życia. Pisze Ci to 26 latka.

  • Liwio, tatuaż jest niestety od złego – i daje mu furtkę do Twojego życia. Na Twoim miejscu zamiast tatuażu kupiłabym wiele róż i zaniosła pod Obraz MB z wyrazami wdzięczności- z modlitwą aby je przyjęła, a każdy opadający płatek róży by wzięła Maryja w swe cudowne dłonie i rozdała jako łaskę dla dusz czyśćcowych lub tym podobne. Proszę nie rób tatuażu bo cokolwiek na nim by się znalazło to -ODBIERA CHWAŁĘ BOGU. Twoje ciało jest Jego świątynią.

  • Liwio, świadectwa ukazują się z opóźnieniem więc być może tatuaż już masz. Czy tatuaże pochodzą od złego? Myślę, że wiele zależy od tego co przedstawiają, na pewno inną sprawą są symbole okultystyczne, zaklęcia, modlitwy do pogańskich bóstw czym innym neutralne ornamenty czy symbole chrześcijańskie. Ja myślę o innym aspekcie tatuaży. Czy tego chcemy, czy nie, nasza skóra z każdym rokiem zmienia się i starzeje – wiotczeje, tyjemy, chudniemy, opalamy się, itd. W efekcie, tatuaż po kilku latach może przypominać nieestetyczną szara plamę. Ja osobiście postawiłabym na świadczenie o Bogu w życiu codziennym, a jakie to trudne i jak często nie wychodzi wiemy wszyscy.

  • Nie rób sobie żadnego tatuażu. Tatuaże to okultyzm, nieważne co chcesz sobie wytatuować! Mój kolega (dodam że jest to osoba wyśmiewająca się z kościoła i księży) opowiadał mi kiedyś że był u znajomych; w pokoju siedzisko kilka osób, piwo, muzyka w tle i na środku pokoju jeden z kolegów robił tatuaż koleżance. Ta dziewczyna przed każdym zbliżeniem igieł wzdrygała się, troche się śmiała z tego, trochę się bała. Wszyscy jej się pytają: co ty tak się boisz? A ona nagle ryknęła męskim, grubym głosem „Bo to k…. boli !! Wszyscy się przerazili, zrobiła się cisza, a ona zdziwiona czemu wszyscy na nią patrzą tacy przestraszeni. Nawet nie była świadoma że tak ryknęła. Nie wiem czy to już był poczatek opętania, czy już wcześniej była zniewolona, ale jestem pewna że tatuaże nie podobają się Bogu! Życzę Ci żebyś wycofała się z tej decyzji.

    • Na spotkaniach u O.Daniela też wiele osób było uwalnianych co miało tatuaże, można odsłuchać. Znam jedną panią, będąc na studiach zaczeła robić sobie tatuaże, jej życie to koszmar, tragedie, a bardzo ładna kobieta.

  • Nie uważam, żeby wytatuowana modlitwa, czy wizerunek kogoś bliskiego miał pochodzić od złego. Niemniej jednak uważam, że tatuowanie swojego ciała to jak obklejenie pięknego Ferrari odpustowymi naklejkami. Zupełnie nie rozumiem – szczególnie młodych dziewczyn, ale i nie tylko – jak potrafią oszpecać swoje ciało, choćby i najpiękniejszymi ornamentami czy kwiatami. Tak jak już ktoś napisał – póki skóra młoda to może i to fajnie wygląda, ale za kilkanaście lat już tak nie będzie. I co wtedy?

  • Dziękuję za świadectwo.
    Tatuowac na ciele Wizerunek Najświętrzej Matki Bożej to jest grzech.
    To nie to samo co obrazek Święty mieć przy sobie.
    Tatuowanie ciała jest rytuałem poganskim.
    To brak szacunku i oszczerstwo…

  • Nie rób tatuażu… Zły tylo na to czeka.
    Polecam książkę „wyznania egzorcysty” Gabriela Amorth.

  • Zastanawiam się dlaczego wszyscy tylko widzą to co chcesz zrobić na ciele a nie to co masz w duszy. Zrób jak Ci dyktuje serce i nie pytaj nikogo o zdanie bo do nikogo nie należysz i nikt nie ma prawa rozporządzać Twoim ciałem, całą Tobą tylko Bóg bo jesteś Jego dzieckiem. Niech Pan będzie z Tobą.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!