Kasia: Całkowite zawierzenie

Ostatnio modliłam się za osobę z kręgu bliskich przyjaciół rodziny, ponieważ cierpiała bardzo po stracie drugiego już rodzica. Modliłam się o łaskę spokoju i siły, o ulżenie w cierpieniu i odnalezienie na nowo siebie. Niestety nie mam do końca możliwości dowiedzenia się, czy modlitwa pomogła, jednak głęboko wierzę, że tak jest. Jedyne co mogę stwierdzić, to że podczas ostatniego spotkania rodzinno-przyjacielskiego osoba była pogodna. Całkowicie zawierzam tę sprawę Matce Bożej.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ewa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Wspaniale, że modlilas się za inną osobę, nie najbliższą – myślę, że taki wysiłek modlitewny jest trudniejszy. Szczęść Boże Tobie, twojej rodzinie i twoim przyjaciołom!

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące