Irena: Spokojnie przeżyte święta

Witam Szczęść Boże. Składając to krotkie świadectwo chciałam podzęikować Matce Najświętszej za opiekę .W grudniu 2017 r w czasie badania jelit usłyszałam „jest naciek dość zaawansowany”.był grudzień zbliżały się święta .Załamałam się nie jadłam płakałam i zaczęła się wędrówka po lekarzach diagnostyka, badania.Nie interesowały mnie zbliżające się święta ,nic mnie nie cieszyło.Wtedy wzięłam do ręki różaniec i 12.12 .2017 r zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską.Dzięki łasce Matki Bożej uspokoiłam się cieszyłam się każdym dniem święta były piękne spędzone z dziećmi.Wierzę że to dzięki modlitwie różańcowej odzyskałam spokój i mogłam przejść całe leczenie.Mimo że nowenny nie dokończyłam ( w 36 dniu nowenny miałam operację )Matka Najświętsza mnie nie zostawiła.Wróciłam ze szpitala dochodzę do siebie po zabiegu i zaczęłam drugą nowennę w innej intencji.Dziękuję Ci Maryjo za opiekę za spokój za radość za dobre wyniki badań- obyło się bez chemii.Maryjo nie opuszczaj nas.Pozdrawiam wszystkich szczęść Boże

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Dorota Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Bogu dzięki, cieszę się bardzo razem z tobą.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!