S: Bijące serduszko

Kochani to moje kolejne świadectwo. Poprzednie dotyczyło cudu poczęcia dziecka. Pomimo, że proponowano Nam in vitro udało się począć dzieciątko w sposób naturalny. Cały czas odmawiam Nowennę Pompejańską tym razem o prawidłowy rozwój Naszego Maleństwa. I właśnie dziś byłam na wizycie kontrolnej. Widziałam bijące serduszko. Aż łzy płyną z oczu jakie to wielkie szczęście. Jeszcze tydzień i zaczyna się drugi trymestr ciąży. Do końca życia będziemy wdzięczni Naszej Kochanej Matce za ten wspaniały cud i opiekę. Dziękujemy z całego serca za wszystkie łaski jakie otrzymujemy. Brak słów żeby opisać Naszą radość i szczęście. CHWAŁA PANU I NASZEJ MATCE!!!

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
KrystynaEwa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Życzę Wam szczęścia 🙂

Krystyna
Gość
Krystyna

Niech Wam Bóg Błogosławi a Matka Najświętsza ma zawsze w swojej opiece.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące