Halina: Niebezpieczny wypadek

Dziękuję Ci Matko Pompejańska za wysłuchanie naszych modlitw i powrót do zdrowia męża mojej wnuczki Umberta, który mieszka w Pompejach i 21 VI 2016 miał bardzo poważny wpadek na motorze. Lekarze zostawili go w śpiączce, ja byłam z pielgrzymką w Pompejach – zorganizowałam grupę modlitewną nowennę do Matki Najświętszej. Po pierwszej części błagalnej odzyskał zdrowie, wybudził się, poznawał rodzinę, ale nie mógł mówić- żuchwa była nieczynna. Ruszał jedną nogą i ręką. Okazało się, że ma przebite płuco, złamaną goleń i barki, nie wiadomo było co z kręgosłupem. Po drugiej nowennie dziękczynnej wstał i zaczął powoli chodzić, kręgosłup nie był uszkodzony. Operacja żuchwy trwała 5 godzin, brakowało zębów. Umbert wrócił już do domu a także do pracy.
To jest cud, dziękuję bardzo Matce Pompejańskiej za wysłuchanie naszych modlitw. Jezu, dziękuję za Twoją Matkę i proszę o opiekę na jego całą rodziną.
Bóg zapłać za tyle łask.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ewa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Wspaniałe świadectwo! Szczęść Boże 🙂

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________