Wojtek – LIST: To ma sens

Żyjąc w małżeństwie odeszliśmy z żoną od Boga. Nie modliliśmy się, nie uczestniczyliśmy w niedzielnej mszy świętej. Sakrament pokuty też nie był nam po drodze. Zdradziłem żonę, musiałem wyprowadzić się. Bardzo źle to znoszę. Straszne emocje, żal, złość na siebie czemu człowiek był taki głupi i zniszczył rodzinę. Zacząłem się modlić, znalazłem w internecie nowennę pompejańską. 27.03.2017 zacząłem pierwsza nowennę. 19 maja 2017 r. przypadł koniec nowenny. w ciągu dnia odmówiłem praktycznie cały różaniec i pozostały mi 2 ostatnie tajemnice chwalebne. około 23-10 wróciłem do domu. położyłem się do łóżka i zacząłem odmawiać ostatnie tajemnice. o 23-15 urodziła się nasza córeczka. wierzę że Matka Boska czuwa nad jej życiem. nikt mi nie powie, że to tylko zbieg okoliczności. gdy kończyła się kolejna nowenna 28.10.2017 moja córeczka była pierwszy raz u mnie w mieszkaniu. Mam nadzieję, że Matka Boska wysłucha moich próśb. Modlę się aby zona wybaczyła mi zdradę i aby nasza rodzina przetrwała ten ciężki czas. Kocham bardzo dzieci i proszę o wstawiennictwo Matki Boskiej u Pana Boga aby nie cierpiały przez głupotę ojca.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
346 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
wojtek
wojtek
25.01.19 09:30

napisze tak: we wtorki i czwartki są dni mamy. w te dni niania odbiera dzieci z przedszkola i żłobka i siedzi z nimi do momentu powrotu mamy z pracy. w środę rano i piątek odwozi do przedszkola i żłobka. w czwartek dodatkowo jeszcze ja syna zabieram syna na trening piłki. tyle czasu dzieci mogą się nacieszyć mamą w tygodniu gdzie weekend spędzają ze mną. tydzień mamy wygląda tak samo tylko z tą różnicą ze piątek. sobota i niedziela z mamą. i najgorsze w tym, że w piątek niania odbiera dzieci. w sobotę np niania przychodzi i siedzi z córka a… Czytaj więcej »

Katarzyna
Katarzyna
25.01.19 09:48
Reply to  wojtek

Sytuacja jest trudna.Gdyby mama miała świadomość że krzywdzi dzieci swoją nieobecnością nie podrzucała by ich opiekunce,koleżance,tacie itd. Ona zapewne nie widzi w tym nic złego i jak znam takie kobiety na próbę zwrócenia uwagi zareaguje oburzeniem.Jednak jako ojciec masz prawo zasugerować żonie że dzieci tęsknią i że żadna opiekunka nie zastąpi matki.

wojtek
wojtek
04.07.19 15:19

witam. minał juz rok od rozwodu. teraz 2 pierwsze tygodnie dzieci sa u mamy. nie moge sobie znalezc miejsca. smutno mi bez dzieci. tesknota robi swoje.

tez Ania
tez Ania
04.07.19 18:27
Reply to  wojtek

Wojtku, myślałam o Tobie ostatnio. Chciałabym dodać Tobie otuchy. Dużo dobra Ci życzę.

wojtek
wojtek
04.07.19 20:34

strasznie czuje sie samotny bez dzieci. zdecydowanie jest lepiej gdy one sa razem ze mna. ciezkie jest zycie po rozwodzie. ale coz kara za moja glupote musi byc.

tez Ania
tez Ania
04.07.19 20:53
Reply to  wojtek

Wojtku, nie samobiczuj się już. Rozumiem, że masz kontakt z dziećmi i uczestniczysz w ich wychowaniu, tak? To na nich się skup. Z byłą żoną już zawsze będą Was łączyły dzieci. Nie chcę Ci robić złudzeń, ale kto wie, co jeszcze się wydarzy? Czasem ludzie wracają do siebie po latach – dojrzalsi, mądrzejsi i budują małżeństwo. Wojtku, pomyśl o Wspólnocie Sychar – to wspólnota trudnych małżeństw i są tam też ludzie po cywilnych rozwodach, ludzie z ogromnymi problemami małżeńskimi. Co Ci szkodzi spróbować? Powodzenia Wojtku.

tez Ania
tez Ania
04.07.19 20:58
Reply to  wojtek

Wojtku, żyj, uczestnicz w wychowaniu dzieci, staraj się o tak poprawne kontakty z byłą żona, jak to możliwe choćby ze względu na Wasze dzieci. Zobaczymy co będzie dalej. I pomyśl o Wspólnocie Sychar.

wojtek
wojtek
04.07.19 21:02
Reply to  tez Ania

Jestem skupiony na dzieciach…. praktycznie to tylko mam dzieci i prace..

tez Ania
tez Ania
04.07.19 21:05
Reply to  wojtek

Wojtku, dzieci bardzo Cię potrzebują.

wojtek
wojtek
04.07.19 21:08
Reply to  tez Ania

bola pewne sprawy…. mala budzi sie w nocy wola tato tato i mamie nie da sie dotknac

tez Ania
tez Ania
04.07.19 21:19
Reply to  wojtek

Będę pamiętała O Tobie, dzieciach, byłej żonie. Chciałabym dodać Ci otuchy. Przyszłość może się jeszcze różnie potoczyć. Zawsze będą łączyły Was dzieci.

Gosia
Gosia
04.07.19 21:28
Reply to  wojtek

Bo dzieci zawsze cierpią najbardziej, nawet jak są małe, a może dogadaj się z byłą żoną żebyś częściej odwiedzał dzieciaki? Dla dobra dzieci

wojtek
wojtek
04.07.19 21:33
Reply to  Gosia

ja dzieci nie odwiedzam….odbieram ze zlobka..przedszkola….. spia u mnie i rano zawoze…. wiecej czasu sa ze mna niz mama

Gosia
Gosia
04.07.19 21:44
Reply to  wojtek

Czyli tak jak myślałam, szkoda dzieci i przestań się obwiniac, czasu nie cofniesz, możesz być dobrym ojcem dla dzieci, one to wyczuja
I nie pozwól ich skrzywdzić

enia
enia
05.07.19 05:44
Reply to  wojtek

wojtek a Ty sie módl za byłą żonę, ona bardzo potrzebuje modlitwy.Czarny ją na manowce wyprowadzi, to jednak matka Twoich dzieci.
Sam widzisz jak zło wchodzi do rodziny,wystarczy chwila słabosci.
Jest dobrze odmówić NP w intencji o wypełnienie sie planów Bożych, o tym pisała mena, odmów za siebie i matkę swoich dzieci, napewno pamietasz o modlitwie za dzieci.
Wszystkiego dobrego!

wojtek
wojtek
07.08.19 13:24

Witajcie. Przechodzę teraz bardzo zły okres… dzieci z mamą na wakacjach… samotność niszczy mnie od środka. wracając z pracy wpadam w straszny dołek, tylko spędzam czas w łóżku. jestem człowiekiem nie stworzonym do samotności. jak sobie radzicie z taką przypadłością?

Gosia
Gosia
07.08.19 13:59
Reply to  wojtek

Wojtek, a lubisz zająć się np reperowaniem roweru, pralki? Czy coś w tym stylu, z całą pewnością masz znajomych, umów na wieczór, tak zwyczajnie do knajpy, pomysły aż wylewaja mi się z głowy, wszystko zależy od tego jak lubisz spędzać czas, ale umów się że starymi znajomymi, tak zwyczajnie, pogadacie sobie, lubisz np pływać na łódkach? To idź tam, gdzie są ludzie, z pewnością masz znajomych jeszcze ze szkoły, czy innej pracy, coś wymyslisz

wojtek
wojtek
29.10.19 20:54

witam ponownie. mam do Was pytanie bo trochę zwątpiłem w to, że dzieci zostały ochrzczone. czy w tych czasach dzieci nie chodzą do kościoła? chodzi o to, że mama nie chodzi do kościoła, syn jest 1 klasie, uczęszcza na religię, staram się w niedzielę gdy dzieci są ze mną zabierać je na mszę święta. ale syn to bardzo niechętnie robi. może źle pojmuje wychowanie w wierze, jestem wychowany jak to na wsi że niedzielna msza święta jest ważna. wiem że można być dobrym człowiekiem i nie chodzić do kościoła.

Agucha
Agucha
06.11.19 13:11
Reply to  wojtek

Wojtek, byl taki ksiadz, swietny – Bozy czlowiek – Jan Kaczkowski – jego tata to ateista, mama ‚niepraktykujaca’ – tylko babcia go ‚ciagala po kosciolach’ 🙂 dodam jeszcze druga rzecz – wiara to laska od Boga – Ty jej nie mozesz przekazac, ale mozesz dac swiadectwo oraz dokladac wszelkich staran by dzieci poznaly Boga – moje jedno kiedys bardzo nie chcialo sie wiczorem modlic – pozwolilam na to, ale codziennie pytalam czy pomodli sie ze mna i chcialam zeby widzialo ze ja sie modle. Teraz sie modli samo chetnie – co bedzie za 3 mce – nie wiem ale nic… Czytaj więcej »

wojtek
wojtek
06.11.19 10:17

witam ponownie. mam do Was pytanie bo trochę zwątpiłem w to, że dzieci zostały ochrzczone. czy w tych czasach dzieci nie chodzą do kościoła? chodzi o to, że mama nie chodzi do kościoła, syn jest 1 klasie, uczęszcza na religię, staram się w niedzielę gdy dzieci są ze mną zabierać je na mszę święta. ale syn to bardzo niechętnie robi. może źle pojmuje wychowanie w wierze, jestem wychowany jak to na wsi że niedzielna msza święta jest ważna. wiem że można być dobrym człowiekiem i nie chodzić do kościoła.

irena
irena
06.11.19 10:51
Reply to  wojtek

Wojtek ,ja mysle ze możesz to sprawdzić w parafi bądź w parafiach, gdzie twoje dzieci mieszkaly bądź mieszkają od urodzenia ,jest cos takiego jak Metryka Chrztu ,mysle ze ty jako ojciec dzieci powinieneś takie informacje uzyskac.Bardzo dobrze ze zabierasz dzieci na Masze Sw ,już w jakiś sposób im pokazujesz ze niedziela jest który poswicamy panu Bogu.

też Ania
też Ania
06.11.19 10:52
Reply to  wojtek

Wojtku, to czy dzieci zostały ochrzczony sprawdzisz w księdze chrztów w danej parafii. Wiele dzieci nie lubi chodzić do kościoła. Zabieraj dzieci na mszę specjalne dla dzieci. Takie msze są przystosowane do możliwości dzieci. I sam bądź dla dzieci świadectwem. Dawaj im świadectwo swoim życiem. Pozdrawiam

wojtek
wojtek
06.11.19 11:04
Reply to  też Ania

źle napisałem…. dzieci są ochrzczone. chodziło mi o to czy był sens tego sakramentu.. jak mi syn powiedział: z mama nie chodzą do kościoła

irena
irena
06.11.19 11:07
Reply to  wojtek

Wojtku oczywiście ze był sens ,teraz kiedy mama zaniedbuje obowiązki wiary względem dzieci ,to twoje zadanie żeby o to zadbac .I najważniejsze chrzcząc dzieci już ich oddajemy w opieke Pana Boga .

irena
irena
06.11.19 11:05
Reply to  też Ania

Widze tez Aniu ze pomyslalysmy to samo w jednym czasie,ale to jest jedyny sposób żeby się dowiedzieć ,jeśli Wojtkowi na tym zależy.

też Ania
też Ania
06.11.19 11:40
Reply to  irena

Pozdrawiam Ireno i Ciebie Wojtek też 🙂

irena
irena
06.11.19 12:19
Reply to  też Ania

Ja również tez Aniu ciebie pozdrawiam ,już kiedyś był temat tu na forum wiec tylko powtorze ,chciałabym was poznac wszystkich realnie ,wiem ze to nie możliwe ,ale fajnie by było spotkać się i porozmawiać .

Miaura
Miaura
06.11.19 13:25
Reply to  irena

Dlaczego nierealne? Na pewno niektórzy z nas są z tych samych miejscowości/województw 🙂

irena
irena
06.11.19 15:25
Reply to  Miaura

Miaura,tak masz racje ,swiat jest maly ,ale zawsze by komus mogl termin nie pasować ,albo praca ,albo cos innego stało by na przeszkodzie .Ciezko dopasować termin do większej ilości osob na raz.

też Ania
też Ania
06.11.19 13:40
Reply to  irena

Irenko, mam prośbę o modlitwę. Dziś trafiłam do szpitala na planowe badania, nic nagłego. Lekarz powiedział, że wyjdę w piątek albo w poniedziałek. Pomodl się żebym wyszła w piątek. Nie chcę zostawać do poniedziałku w szpitalu.

irena
irena
06.11.19 15:23
Reply to  też Ania

Oczywiście tez Aniu zaraz się pomodlę i mam nadzieje ze zostane wysluchana ,nikt nie chce w szpitalu długo przebywać ,bo tam naprawdę trzeba być bardzo chorym i slabym żeby tam jakos wytrzymać.

też Ania
też Ania
06.11.19 16:02
Reply to  irena

Dziękuję

wojtek
wojtek
25.09.20 11:27

Witam ponownie. Mam taki problem – chodzi o dzieci i ich niechęć do niedzielnej mszy świętej.Jak mówie dzieciaki zbieramy sie do kościoła to one ze nie chcą bo z mamą nie chodzą. Zastanawiam się czy nie odpuścić i gdy same poczują że chcą pojśc do kościoła.
2 sprawa to już nie wiem co mam myślećo zachowaniu mamy dzieci. Wczoraj w przedszkolu dowiedzieliśmy sie ze jest covid w grupie córki.Mama dostała telefon aby zabrać dziecko. Wiec mama dzwoni do mnie i mowi ze nie odbierze córki bo jej wszystkich pracowników sanepid wyśle na kwarantanne. To kasa jest najważniejsza????

enia
enia
26.09.20 00:09
Reply to  wojtek

Wojtek tu na forum myśleliśmy że jesteście już razem, było świadectwo Wojtka, że żona wróciła. Czyli nic się u Ciebie nie zmieniło.
Matka Twoich dzieci wie, że może na Tobie polegać. Lepiej się zajmiesz dziećmi niż ona.
Trudno cokolwiek Ci radzić. Miej kontakt z dobrym Kapłanem

Maria
Maria
26.09.20 07:20
Reply to  wojtek

Smutne to, co piszesz… Ale stanę w obronie Matki dziecka, odnośnie odebrania córki. Nie, Wojtku, kasa nie jest najważniejsza. Ale pomyśl, sytuacja z covid jest trudna dla wszystkich. Może rzeczywiście nie mogła odebrać córki, ponieważ wówczas jej pracownicy mogą nie mieć możliwości być w kwarantannie, może mają dzieci, osoby chore w rodzinie, są samotne itp. Może uznała, że będzie lepiej, jeśli Ty zajmiesz się dzieckiem przez kilka dni, bo u niej sytuacja byłaby kłopotliwa nie tyle dla niej, co dla innych ludzi, którzy z nią pracują. Ja musiałam być w przymusowej kwarantannie, bo sąsiedzi zabrali dziecko że szkoły, w której… Czytaj więcej »

Maria
Maria
26.09.20 07:22
Reply to  wojtek

Także bądź sprawiedliwy i pomyśl, że to nie przeciwko Tobie i nie przez pieniądze. Trzeba w covid sobie pomagać.

wojtek
wojtek
26.09.20 08:48

to tylko wymówka…..odbiera dzieci i jest z nimi na kwarantannie. nie ma kontaktu ze swoimi pracownikami. szkoda bo juz sie bawi w najlepsze….gdy nie ma dzieci to sie bawi…gdy dzieci maja byc z nia dziecmi opiekuje sie niania bo jest zapracowana

Maria
Maria
26.09.20 09:01
Reply to  wojtek

Wydaje mi się, że z góry zakładasz taki scenariusz i z góry do tej żony jesteś uprzedzony i ją osądzasz. A czy rozmawiałeś z nią o kwarantannie spokojnie, wysłuchałeś jej racji? A może rzeczywiście przejście na kwarantannę bardzo wiele skomplikuje u niej, w firmie? Kobieta, która pracuje zawodowo i wychowuje dzieci, naprawdę ma dużo pracy. Niania pomoaga jej, bo przecież z pracy się nie zwolni! Z czegoś musi kobieta żyć. Jest jaka jest, była jaka była, ale nie będzie utrzymywać siebie i dzieci z zasiłku dla bezrobotnych i 500+.Ja musiałam chodzić do pracy, aby mieć ciągłość zatrudnienia, aby mnie nie… Czytaj więcej »

wojtek
wojtek
26.09.20 09:15
Reply to  Maria

a to ja nie pracuje…manna leci mi z nieba??? ta kobieta nie wychowuje dzieci..niania wiecej czasu spędza z dziecmi. a gdy dzieci ze mna to wowczas juz nie jest zapracowana.

Maria
Maria
26.09.20 09:04
Reply to  wojtek

Narzekasz na to, że dziećmi musisz się zająć. A to są też Twoje dzieci! Jak Tobie ciężko, to zatrudnij nianię do pomocy i Ty. Dwa tygodnie miną szybko. Nie bronię Twojej żony, nie znam Ciebie, nie znam sytuacji, ale widzę, że narzekasz i kwękasz. Jak są dzieci, to są też obowiązki.

wojtek
wojtek
26.09.20 09:13
Reply to  Maria

ja nie narzekam i nie kwekam….a dzieci sa wiecej czasu ze mna niz z mama.

Maria
Maria
26.09.20 09:05
Reply to  wojtek

A na jakiej podstawie twierdzisz, że się bawi? Masz na to dowody?

wojtek
wojtek
26.09.20 09:11
Reply to  Maria

bo jest w atrakcyjnym kurorcie uzdrowiskowym z kolezankami. facebook prawde Ci powie

Maria
Maria
26.09.20 10:23
Reply to  wojtek

A jesteś pewny, że to wczasy, a nie wyjazd służbowy? Nie popieram tego, ale firmy coś takiego praktykują.
Druga sprawa – jeśli żona się nie zajmuje dzieciakami, to wystąp na drodze sądowej o opiekę nad nimi cały czas, ogranicz jej prawa rodzicielskie czy coś w tym stylu. Zawalcz o dzieci. Jeśli oczywiście jest tak, jak mówisz.

wojtek
wojtek
26.09.20 11:03
Reply to  Maria

kolezanki z osiedla sa oznaczone na fejsie. sadownie mam ze dzieci odbieram i odwoze na noc do mamy co 2 dzień plus co 2 weekend. mama zmieniala zmieniala i teraz jest opieka naprzemienna.. tydzien z tata tydzien z mama

wojtek
wojtek
26.09.20 20:32

syn dzwoni do mamy z telefonu, whatsapa, mesengera….mama nie odbiera 7 razy. mowie do syna ze mama zajeta….a syn ze złoscia: tak o tej porze zajeta???!!!!!

346
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x