Ilona: Powrót do pracy

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica.
To już moje kolejne świadectwo łask otrzymanych za wstawiennictwem Matki Bozej Pompejanskiej. Tym razem modliłam się o dobrą pracę dla męża – taką do której szedł by z ochota i bez stresu. Potrzebę modlitwy w tej intencji poczułam kiedy mąż po wielu miesiącach zwolnienia lekarskiego wracał do pracy. Wcześniej w pracy miał wiele problemów co było związane bezpośrednio z jego chorobą i problemami z pamięcią. Po pół roku zwolnienia lekarskiego mąż wracał do pracy, ale byliśmy wtedy pełni obaw jak to będzie i czy w ogóle tą pracę uda Mu się utrzymać. W krótkim czasie po powrocie męża do pracy pojawiła się również informacja że w zakładzie będzie redukcja etatów. Myśleliśmy wtedy oboje że mąż jest „pierwszy” do zwolnienia, ale ja jednocześnie byłam jakoś dziwnie spokojna i starałam się przelać ten spokój również na męża. Proces zwolnień był duży i objął kilkanaście osób – jak to mąż mówił również takich, których nikt się nie spodziewał. Mój mąż nie został zwolniony. Co więcej z ochotą i przyjemnością chodzi do pracy, choć czasami bywa trudno. Nigdy od tamtego momentu nie usłyszałam z Jego ust narzekania, choć wcześniej to się zdarzało. Wiem, że to wszystko zasługa kochającej Matki, która objęła opieką całą naszą rodzinę.

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości ?

>

Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości