Magdalena: Życie synka w dłoniach Wszechmocnego

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Jestem mamą 2,5 letniego synka, który rok temu poważnie zachorował. Po kilku tygodniach badań w różnych szpitalach zdiagnozowano u Niego Młodzieńcze Zapalenie Stawów o postaci uogólnionej. Zanim poznaliśmy diagnozę, rozpoczęliśmy z mężem modlitwę Noweną Pompejańską o uzdrowienie synka. Był to dla mnie bardzo trudny czas, pełen lęku. Jednocześnie modlitwa różańcowa, wypełniała mnie za każdym razem głębokim pokojem i zarazem poczuciem, że w tych ciężkich chwilach, towarzyszy mi Chrystus i Jego Matka. Ta świadomość pomogła mi przebrnąć przez czas walki z chorobą. Gdy po kilku miesiącach stan syna znów się pogorszył, powrócił dawny lek o Jego zdrowie. Wówczas przypadkowo napotkałam osobę, która zachęciła mnie do kolejnej Nowenny. Trudno było mi podjąć tę decyzję, gdy jednak okazało się, że syn znów musi być hospitalizowany, zdecydowalismy z mężem, że rozpoczniemy modlitwę po raz drugi. Stan synka wciąż się pogarszał, trudno było mi to pojąć, jednak wsparcie męża i nasza wspólna modlitwa zaowocowała ufnością, że jego życie złożone jest w Bożych dłoniach i cokolwiek by się działo, będzie najlepiej, bo tak jak chce Najwyższy. W tym czasie od dwóch różnych osób, zaangażowanych w modlitwę za synka, otrzymaliśmy zapewnienie, że przyjdzie mu pomoc przez lekarzy. I tak właśnie się stało! Zupełnie nieoczekiwanie i szybko został zakwalifikowany i podjal nowoczesne leczenie. Jednocześnie pod swą opiekę wzięła Go pani gastrolog, która wpiera leczenie od swojej strony. O nic sama nie zabiegałam, choć zarówno leczenie biologiczne jak i pomoc gastrologiczna nie były łatwe do uzyskania. Miłosierny Bóg za wstawiennictwem Kochanej Matki Bożej pochylił się nad nami. Syn czuje sie coraz lepiej. Wierze gorąco, że Pan wyprowadzi Go całkowicie z tej choroby. Chwała Jemu bo jest Bogiem Wszechmogacym. Dziękuję Ci Matenko, że jesteś tak blisko.

W cieniu Krzyża.

Opowieść o św. Ricie z Cascii.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!