N: Poszłam do spowiedzi generalnej ryczałam w trakcie jak bóbr.

Nie wiem szczerze jak tu się znalazłam to jest dla mnie bardzo dziwne ale muszę napisać to świadectwo dlatego ze stał się cud a zawdzięczam go Matce Bożej. O to krótka historyjka.. zawsze wierzyłam w Boga ale to było dla mnie czymś dodatkowym. Chodziłam do kościoła jak mi się chciało, modliłam się po łebkach, nigdy za bardzo nie wgłębiałem się w modlitwę. Nie chodziłam do spowiedzi (5 lat dokładnie ), olewałem to wiarę i tłumaczyłam sobie każdy mój grzech. Otóż 8 lat temu wzięłam ślub cywilny ale nie kościelny. Od początku próbowaliśmy mieć dziecko ale nic nie wychodziło. Wizyty u lekarza, kilka operacji i nic. W grudniu 2016 usunięto mi dwa jajniki, wiec ciąża już była nie możliwa. Jeżeli coś jest ponad ludzka możliwością to co się robi ? Zwraca się do Boga i tak zrobiłam.

Napotkałam się na nowennę pompejańską. Zamówiłam pierwsza i ogarnął mnie spokój. Poszłam do spowiedzi generalnej ryczałam w trakcie jak bóbr. Grzechy z przeszłości Non stop mi się przypominały wiec chodziłam co tydzień i się spowiadałam, trwało to chyba 5 tygodni. Zły mi cały czas przeszkadzał były przekleństwa, obrazy pornograficzne w czasie modlitwy ale nie poddając się mówiłam codziennie nowennę. Postanowiłam zaplanować ślub kościelny w lipcu i od czasu spowiedzi żyłam w czystości. Po zakończeniu pierwszej nowenny odrazu zacząłem druga i w tym dniu zobaczyłam rozdarty różaniec na moim łóżku. Jakby coś się bardzo wściekło ze odnawiam odrazu druga nowennę. Zamiast się przestraszyć dało mi to więcej siły na modlitwę i obiecałam sobie se nie przestane do końca swojego życia. 13. Maja w 100 rocznice objawienia Fatimskiego dowiedziałam się ze jestem w ciąży i większego znaku na świecie nie mogłam doznać. Dziękuje ci kochana królowo za dziecko. Całe życie obiecuje do końca swoich dni ze będę odmawiała Nowennę. Nie podajcie się. Matka Boża jest najwspanialsza. Chwała tobie Jezu. Kochani mam nadzieje ze wasze modlitwy tez będą wysłuchane. Zaufajcie Matce najświętszej a wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam was.

W cieniu Krzyża.

Opowieść o św. Ricie z Cascii.

  • prawdziwy cud zawierzenia ! dziekuje Ci za Twoje świadectwo

    bede sie modlic za Ciebie i Twoja Rodzine

  • Bez dwóch jajników nie można zajść w ciążę, żyjąc w czystości też raczej nie ( choć była taki jeden cud w historii świata!!!)
    Nic się nie zgadza w tej opowieści…sorry.

  • Doczytałem. W przypadku usunięcia obu jajowodów jedyną szansą na urodzenie dziecka jest zapłodnienie metodą in vitro. W takim przypadku mamy swoiście pojmowane „życie w czystości”. Obym się mylił. Z Bogiem.

  • Dokladnie, medycyna nie zna takich przypadków metodą naturalną. Az takich cudów to chyba nie ma, to wręcz niemożliwe. In vitro to i owszem. Pozdrawiam

  • Nie podała daty zajścia w ciążę. Dla Boga wszystko jest możliwe. Jeśli zmontowana noga ośrodka, to jest możliwe. Pogrążona piorunem lekarka jest dowodem kolejnym. Poczytajcie cuda:)

    • Akurat tamto świadectwo jest lewe i księża go nie polecają. Ale cuda się dzieją.

  • Jeśli kobieta w grudniu 2016 r. ma usunięte obydwa jajniki , a w maju 2017r. dowiaduje się ,że jest w ciąży to są następujące wytłumaczenia: albo ciąża urojona ,albo choroba psychiczna,albo prowokacja.,no i przy tym kompletny brak podstawowej wiedzy w tym zakresie.

  • Pytanie jest: kto pozwolił zamieścić to świadectwo na tej strony bez weryfikacji treści? Czy to celowe, czy zaniedbanie – brak czytania bez zrozumienia? Może świadectwa na tej stronie to manipulacje? Skoro komentarze są moderowane a dodawanie świadectw też i takie byki, to albo moderator zmęczony albo ktoś robi sobie jaja na twardo w biały dzień 🙂

  • Czemu tak się na nią uwzięliście? Czy nie potraficie czytać ze zrozumieniem? Napisała w CZASIE PRZESZŁYM ,że od czasu spowiedzi do czasu ślubu żyła w czystości . Skoro ślub był w lipcu, a mamy czerwiec to musiał być to lipiec 2016 a rok później w maju dowiedziała się , że jest w ciąży. Nie napisała żadnej konkretnej daty żebyście sobie to poobliczali.. Petrus – a w jaki sposób moderator ma zweryfikować czy świadectwo jest prawdziwe? Potrząsnąć magiczną kulą żeby to sprawdzić? Ludzie , zastanówcie się co piszecie.
    Nie twierdzę, że to jest prawda co napisała N, ale ludzie modlą się właśnie o CUDA.Jakby takie słowo nie istniało, nikt by tutaj świadectwa nie napisał. Możliwe dla Was jest tylko to, co medycyna uznaje.. Trochę słabe podejście do tematu zakładając , że Bóg istnieje i jest w stanie dać nam wszystko chociaż w głowie się nie mieści.
    Trochę mniej krytycyzmu a więcej dobroduszności.
    I życzę Wam CUDÓW właśnie 🙂

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!