Ewa: pomoc w chorobie psychicznej

Od ponad 3 lat zmagałam się z zaburzeniami lękowymi i depresją, chodziłam na terapię, brałam leki- to wszystko pomagało mi połowicznie: raz czułam się lepiej, potem znów wszystko wracało. Nieraz chciałam się poddać, nie miałam siły na walkę z chorobą, ciągle czułam przerażenie, strach – te uczucia mnie nie opuszczały. Nie mówiłam nikomu o swojej chorobie, bo i tak mnie nikt nie rozumiał.

Gdy usłyszałam o nowennie zaczęłam ją odmawiać w intencji mojego uzdrowienia, bo wiedziałam, że to jest ostatnia deska ratunku. W czasie modlitwy było różnie, był czas, gdy czułam się jeszcze gorzej. Miałam myśli, że nawet Maryja mi nie pomoże, że nigdy nie wyzdrowieję… Ale wyzdrowiałam! Czuję się jak dawniej, odzyskałam wewnętrzny spokój, radość i inne łaski, o które nie prosiłam. Już się nie boję, bo wiem, że nie jestem sama. Matka Boża wyciągnęła mnie ze studni lęku i strachu.

Kompendia = 9,90

Wyczerpujące, pięknie wydane, a zarazem najtańsze propozycje książkowe tego typu!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
irenaMartaEwaLeo Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Leo
Gość
Leo

Dziękuję

Ewa
Gość
Ewa

Jak dobrze ufać Bogu i Maryi!! Wszystkiego dobrego!

Marta
Gość
Marta

Cudowne świadectwo!Matka Boża jest niesamowita!!!

irena
Gość
irena

Rozumiem i sie bardzo ciesze.Ja tez tak zostalam uzdrowiona.Pozdrawiam 🙂

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…