Iwona: Najświętsza Matko dziękuję i ciągle czekam ufając…

Od jakiegoś czasu nie opuszcza mnie myśl, że powinnam złożyć świadectwo na tej stronie…co też teraz czynię Najświętsza Matko! Z całego serca Ci dziękuję, że wysłuchałaś mojej intencji.

Od kilku lat staramy się z mężem o dziecko, przeszłam już dwie operacje, podczas pierwszej operacji usunięto mi jeden jajowód, szansa na dziecko zmalała więc o 50%, modliłam się do Najświętszej Matki, by ten jajowód, który został, żeby był drożny. Matka Najświętsza mnie wysłuchała, podczas kolejnej operacji wyszło, że jest drożny, za co z całego serca dziękuję Ci Najświętsza Matko. Po drugiej operacji przez pół roku nie pracował mi jajnik po drożnej stronie, wpadałam w czarną rozpacz, lekarze sugerują, że zostało nam tylko in vitro, zaczęłam intencję o uzdrowienie prawego jajnika i o dziwo ostatnio prawy jajnik jednak podjął pracę. Ciągle ufam i mam nadzieję, że naturalnie zajdę w ciąże i doczekam się upragnionego dziecka…Proszę o wsparcie w modlitwie, może ktoś podejmie się odmówienia nowenny w mojej intencji….Mam nadzieję, że nadejdzie taki dzień, kiedy złożę tu świadectwo o cudzie nowego życia, jakim łaskawy Bóg zechce mnie obdarzyć. Ufam i czekam.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o