Magdalena: Wyzwolenie z nałogu

O nowennie dowiedziałam się w Częstochowie, będąc na Mszy Świętej o uzdrowienie. Ze strony internetowej dowiedziałam się, jak ją odmawiać, przeczytałam kilka świadectw i w niedługim czasie, w czerwcu 2015 r., zaczęłam swoją pierwszą nowennę pompejańską.

Odmawiałam ją w intencji wyzwolenia męża z nałogu tytoniowego. Już po kilku dniach było widać działanie Boga – mąż oznajmił, że rzuca palenie. Mija prawie rok, odkąd mąż nie pali. Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za wyproszoną łaskę oraz przemianę męża, który na nowo zbliżył się do Jezusa i przystąpił do sakramentu pokuty po kilku latach przerwy. Dziękuję za wszystkie inne łaski ofiarowane przy tej okazji dla mnie i całej rodziny. Trwajcie na modlitwie, Matka Boża naprawdę nad nami czuwa.

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!