Joanna: modlitwa o miłość konkretnej osoby

Witam wszystkich , mam 19 lat i chciałam się podzielić moim doświadczeniem związanym z odmawianiem nowenny pompejańskiej.

Modlitwę zaczęłam w grudniu ubiegłego roku , jestem studentką i w czasie sesji było mi bardzo ciężko znaleźć czas aby kontynuować nowennę wymagało to wielu wyrzeczeń ale jeżeli ktoś ma w sobie wiele siły i mocno wierzy w skuteczność nie ma dla niego żadnych przeszód. Modliłam sie o miłość konkretnej osoby wiedziałam, że nawet jeśli nie jest mi on pisany to Maryja postawi mi kogoś innego na drodze. I tak się stało i nie wiem czy mogłabym sobie wymarzyć lepszego chłopaka. Apeluje do wszystkich aby nie ustawać w swoich walkach nawet jeżeli Bóg ma dla nas inne plany, bo przecież on zna nas najlepiej i wie kogo postawić na naszej drodze.

Spędź...

PAŹDZIERNIK

Z MARYJĄ

Poznaj, pokochaj, naśladuj Maryję!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
kasia
kasia
12.07.16 19:44

Ja modliłam się nowenną o miłość konkretnej osoby i ani ta osoba mnie nie pokochała ani nie spotkałam nikogo innego. Cóż, nie każdego Bóg wysłuchuje mimo jego usilnych próśb. Dobrze, że chociaż Tobie się udało Asiu.

agata
agata
12.07.16 19:58

Ciesze sie i to daje mi nadzieje…

sylwia
sylwia
12.07.16 21:36

Jak nazwalas konkretnie swoja intencje ?
Piekne swiadectwo

Marta
Marta
12.07.16 22:59

Dokładnie, piękne. Ja tez się modlę w podobnej intencji, dopiero kilka dni, ale wierzę, że się uda. Tylko właśnie nie wiem czy dobrze formuje ta intencje.

Gość
Gość
13.07.16 12:58

Bardzo budujące świadectwo, modlę się w tej samej intencji. Jak długo czekałaś na otrzymanie łaski, o którą prosiłaś?

Jadwiga
Jadwiga
13.07.16 13:34

Ja tez sie o to modlę w tej samej intencji o dobrego męża w niedziele koncze czesc błagalna ale nie widac owoców mam nadzieje ze tez je otrzymam tak jak wy

Smutna
Smutna
18.07.16 19:48

Do wszystkich powyżej… ja modliłam sie o dobrego męża już 8 nowennami i nie poznałam NIKOGO, nawet nikt nie stanął na mojej drodze, nikt mnie nie zaczepił, nikt mna sie nie zainteresował…NIKT. Teraz modlę się nowennami do św. Rity.
Ale mam nadzieje, nawet w wieku 46 lat.

7
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x