Justyna: Cud !

Witam wszystkich. Chciałabym troche opisać wam moje świadectwo. Od ponad roku zmagałam sie z chora tarczyca doklsdnie bylo to zapalenie tarczycy Hashimoto. Brałam leki czułam sie zle , nie brałam także. W obu sytuacjach poziom był zawsze powyżej normy. Miewałam stany depresyjne, poczucie beznadzieji , moje życie było paskudne . We wrześniu odmowilam cala nowennę pompejańską . Od 8 grudnia zaczęłam kolejna . Minęło dokładnie 9 dni od jej rozpoczęcia i wydarzył sie cud !!!!!!!! Moja tarczyca jest w normie !!! ( 1,5 miesiąca temu robiłam badania i było bardzo zle ) odebrałam dzis wyniki i nie mogłam oczom uwierzyć ! Zaczęłam sie tez bardzo dobrze czuć od zaczęcia nowenny . Zupełnie inna ja! Wiem, ze to tylko zasługa Matki Bożej!!! Chciałabym z całego serca podziękować !!!!! I prosić o więcej ! Nowenna bedzie mi towarzyszyć przed całe moje życie !!

Dewocjonalia

i książki 

związane

ze św. Ritą!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Dominik
Dominik
18.12.15 09:48

Chwala Panu Bogu i naszej kochanej Krolowej Rozanca Swietego 🙂

Dominika
Dominika
18.12.15 10:10

Tak -chwala Panu Bogu I kochanej Krolowej Rozanca Swietego . Modle sie o inne sprawy , ale bede tez prosic o moje zdrowie -przypomnialas mi o tym !

Magdalena
Magdalena
18.12.15 11:56

super świadectwo 🙂

pati
pati
18.12.15 12:02

CHWAŁA PANU DUŻO ZDROWIA, JA TEZ SIĘ MODLĘ O CUD POWROTU DO ZDROWIA, JESZCZE MOJA NOWENNA NIE ZOSTAŁA WYSLUCHANA ALE MAM NADZIEJE ZE KIEDYŚ TEŻ STANIE SIĘ CUD

Marianna
Marianna
18.12.15 13:34

Witam Kochani, też się modlę w intencji swojego zdrowia. Jestem chora na przewlekłą białaczkę limfatyczną. I też proszę Mateńkę o cud uzdrowienia. W swojej intencji odmówiłam jedną NP, a dwie w intencji syna. Matuchno Najukochańsza, Królowo Nieba i Ziemi proszę o zdrowie, i spokój w moim małżeństwie! Modlę się również do św Rity i błagam Ją o wstawiennictwo i orędownictwo u Boga. Króluj nam Chryste. Ave Maryja! Z Panem Bogiem

Iwona
Iwona
18.12.15 13:59

Dziękuję za Twoje świadectwo, Justynko. Ja również modlę się w intencji wyleczenia z tej koszmarnej choroby Hashimoto. Jestem w trakcie odmawiania drugiej nowenny pompejańskiej. Niestety dziś miałam ogromny kryzys, choroba dala o sobie mocno znać. Przyszłam do domu i zaczęłam płakać z bezsilności. Wtedy przeczytałam Twoje świadectwo i zrozumiałam, że to znak od Matki Bożej. Nie ustawać w modlitwie. Głęboko wierzę, że również zostanę uzdrowiona.

Justyna
Justyna
19.12.15 01:07
Reply to  Iwona

Nigdy sie nie poddawaj!!!! Odmawiaj nowennę a Pan Bóg na pewno Ci pomoże ! Nigdy Cie nie zostawi 🙂

Beata
Beata
18.12.15 21:19

Dziękuję za to świadectwo. Ja we wtorek dowiedziałam się o hashimoto,choć wcześniej miałam problemy z tarczycą ale nie było jeszcze hashimoto. Od kilku dni przeszukuje internet ,wiem że bardzo wazna w tej chorobie jest dieta(przede wszystkim bez glutenu i warzyw psiankowatych). Trochę się załamałam bo mam zagrzybiony organizm-na to potrzebna jest tez specjalna dieta,Hashimoto i w dodatku mam nietolerancje pokarmową na wiele produktów. Matko Boża dopomóż,bardzo z mężem chcemy mieć dzieci,czy to możliwe?

Gabriela (GJ)
Gabriela (GJ)
18.12.15 21:39
Reply to  Beata

Istnieje wiarygodna teoria, że hashimoto ma źródło w nietolerancjach pokarmowych, bo to choroba metaboliczna, mylona z niedoczynnością. Nie traktuj tego jak porady lekarskiej, ale nie znam powodu, dla którego mi się polepszyło po dziwnej diecie, nawet nie bezglutenowej i nieplanowanej. Rok temu podjęłam przed Wigilią czterdziestodniowy post towarzyszący modlitwie. Jadłam chleb z cebulą (suchy, z masłem albo „liźnięty” białym serkiem, zero kawy, herbaty, zero słodkości (raz się złamałam, zjadłszy galaretki od sąsiadki-staruszki). Piłam gorącą wodę, czasem z cytryną.Nie jadłam mięsa ani wędliny gotowałam rosołki na rybie,. Na obiad kasza jaglana albo gryczana z oliwą, jakieś warzywa, czasem ziemniaki z masłem.… Czytaj więcej »

Bożena
Bożena
19.12.15 21:33
Reply to  Beata

Beatko dołącz do facebookowej grupy- Hashimoto grupa wsparcia.Jest tam wiele wspaniałych osób które chętnie służą radą ,moja córka choruje na hashimoto i naprawdę dzięki tej grupie dowiedziałam się praktycznie wszystkiego o tej chorobie uzyskałam również porady na temat żywienia, suplementowania witamin .To naprawdę nieoceniona pomoc w tej chorobie

Teresa.A
Teresa.A
22.12.15 23:29
Reply to  Beata

Beata wejdź na blok Gotuj zdrowo Marek Zaremba , /też ma hashimoto /
Na pewno zostaniesz stałym bywalcem na tym blogu

sylwia
sylwia
18.12.15 22:21

A może to post przed Wigilią połączony z modlitwą pomógł?!

Gabriela (GJ)
Gabriela (GJ)
18.12.15 22:34
Reply to  sylwia

Też o tym myślałam, tym bardziej, ze ze szczerego serca, z takiej autentycznej chęci pokuty to płynęło.

Stanisław
Stanisław
19.12.15 05:57

Fundacja „JakMotyl” -strona ludzi którzy pomagają chorym na „Haszimoto”.Żona choruje już ok.25 lat.

Beata
Beata
21.12.15 00:30

Dziękuję wszystkim za cenne informacje

Danka
Danka
22.12.15 19:17

Justynko, dziękuję Ci za Twoje świadectwo. Uświadomiło mi coś. Jak także się modlę za swoje zdrowie. Od 4 miesięcy boli mnie głowa. Nikt na razie nie postawił pewnej diagnozy. Też mam chorobę hashimoto i od tych bólów głowy pojawiła się depresja i lęki. Jestem na leku psychotropowym od ponad miesiąca, nareszcie lekarz trafił w lek, że nie jestem otępiała. Jestem dobrej myśli. Odmawiam Nowennę od 7 dni, właśnie za chwilkę zacznę odmawiać siódmy dzień NP. Mam nadzieję, wierzę że Maryja jest ze mną. Bóle głowy słabną. Tylko w Maryi nadzieja. Chwała Panu!!!
Danka

Danka
Danka
22.12.15 22:30

Witam imienniczkę 🙂

Teresa.A
Teresa.A
22.12.15 23:23

Justyna cudownie

18
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

Nowenna do św. Rity

13 lipca - 21 lipca