Justyna: We mnie nastąpiły ogromne przemiany

Mój syn obecnie chodzi do 5 klasy SP, ma stwierdzony Zespół Aspergera. Od urodzenia był bardzo trudnym dzieckiem, a w szkole zupełnie sobie nie radził ze względu na zachowanie – nadpobudliwość, niedostosowanie społeczne. Przez 2 lata był pacjentem na dziennym oddziale psychiatrycznym i w szpitalu realizował obowiązek szkolny.

Niestety był tam faszerowany lekami, straszony zastrzykami i nie chciał już tam dłużej chodzić. Postanowiliśmy, że od września wróci do swojej szkoły, jednak widząc jego zachowania bardzo się tego obawiałam. Na wakacjach odmawiałam w tej intencji Nowennę Pompejańską i stał się cud. Najpierw Matka Boża zajęła się mną i we mnie nastąpiły ogromne przemiany. Szczerze mówiąc, nie wierzyłam, że będzie w szkole wszystko dobrze i modliłam się, żebyśmy chociaż znaleźli dobrą inną szkołę, jeśli tu się nie sprawdzi. Obecnie mamy listopad, a ja nie otrzymałam ani jednej poważnej skargi na syna, radzi sobie dobrze pod względem zachowania i nauki. Wiedząc jak było wcześniej, wiem, że jest to cud i nie zawdzięczam go nikomu innemu jak tylko Maryji!
Chwała Panu!

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o