Aśka: W oczekiwaniu na łaski

Szczęść Boże, ja swoje świadectwo składałam już wcześniej chociaż trudno nazwać to strikte świadectwem, gdyż intencje moje nie zostały wysłuchane ani wtedy ani teraz. Modlę się już chyba trzecią nowenną, praktycznie w tej samej intencji, o moją miłość do chłopaka, z którym jestem. Nie piszę tego z żalem tylko z powodu rozterek i wątpliwości, które mną miotają. Może nie powinnam modlić się w takiej intencji? Czytam świadectwa, które tu się pojawiają i niektóre podnoszą mnie bardzo na duchu jednak inne zwłaszcza te dotyczące miłości chyba jeszcze bardziej dołują. Mimo, iż mój chłopak wie jakie mam wątpliwości to jednak chciałabym być wobec niego bardziej fair i nie zwodzić go latami z nadzieją, że ta miłość sama nadejdzie. Brak mi już czasem nadziei, nie wiem czy mam zmienić intencje czy wytrwale trwać w tej, wiem że pragnę z całego serca aby Bóg i Maryja wysłuchali mojej intencji, ale czy tak się stanie to chyba tylko sam Bóg wie. Błagam o modlitwę, wiem że mimo wątpliwości będę modlić się dalej tylko nie wiem czy to właściwie sformułowana intencja a bezsilność i niepewność sprawia ogromny ból, nie tylko mi ale również i Jemu. Maryjo Królowo Różańca Świętego módl się za Nami!

Kompendium

o nowennie

pompejańskiej

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Marek
Marek
22.11.15 16:18

witam nic nie zmieniaj módl się dalej Matka Boża na pewno Cie wysłucha tylko może w inny sposób ci pokazuje to o co prosisz pozdrawiam Marek

Gabriela
Gabriela
22.11.15 16:43

Czy nie jest prościej poczekać na miłość i modlić się o nią, o przemianę serca w ogóle czy o cokolwiek, co Ci SERCE dyktuje? Za czymś takim, o czym piszesz stoi także przekaz ciała, bo ono „wie”, z kim będziemy mieli udane potomstwo. Choć to brzmi straszne, po to biologia (czy biochemia) wyzwala w nas na jakimś etapie fizyczne oczarowanie. Łatwoj byłoby zrozumieć Twoją postawę, gdybyś Ty w małżeństwie miała taki problem: „odkochałaś sie”, ale prosisz o dojrzałą ewangeliczną miłość w zwiazku małżeńskim i wytrwanie., Po co jesteś z tym chłopakiem: bo nie ma innego pod ręką, bo bierność nie… Czytaj więcej »

Zadowolona
Zadowolona
22.11.15 17:17

Żadna decyzja w Twoim życiu nie będzie miała takiego wpływu na to, czy będziesz szczęśliwa, jak ta za kogo wybierzesz sobie za małżonka.Jeżeli masz jakieś wątpliwości to dla swojego i swojego chłopaka dobra zrezygnuj z tego związku. Masz wolną wolę i Bóg nie „narzuci CI” tej miłości łamiąc ją. Jeśli go więc nie kochasz rozstańcie się. Bo mam nadzieję, że nie należysz do tej grupy zdesperowanych kobiet, które wyjdą za mąż za pierwszego lepszego kandydata, który się pojawił w obawie, że następnego nie będzie…

Boguslaw
Boguslaw
22.11.15 17:27
Michał
Michał
23.11.15 00:04

Droga Asiu. Zachęcam, zebyś się także modliła do Pana Jezusa, ażeby wysłuchał Twych próśb, ale tylko wtedy, jeśli są one zgodne z Jego Świętą Wolą: „Nie moja ale Twoja Wola Panie Jezu Chryste niech się stanie! Pokieruj moim życiem i uczyń je takim, jakim Ty Panie Jezu Chryste chcesz, żeby było. A mnie, proszę udziel łaski, żebym mogła Twoją Wolę poznać, z pokorą Ją przyjąć i z radością wypełnić”.
Polecam także gorąco Litanię do Ducha Świętego i Litanie do Świętego Józefa! Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego. Z Bogiem!

Moga
Moga
23.11.15 01:44

Witam wszystkich serdecznie. Moim zdaniem może warto modlić się o właściwe rozeznanie tej relacji. Może Mateczka poprzez znaki pomoże Ci zrozumieć co tak na prawdę czujesz… Pozdrawiam

Darek
Darek
23.11.15 12:53

Modlić możemy się o wszystko i zawsze, ale modlić się o coś czego sama nie bardzo chcesz to jednak „specyficzne”. Pewnie twój chłopak deklaruje, że cię kocha i dlatego masz takie rozterki. Warto pamiętać, że pierwsze co przysięgamy podczas ślubu to „ślubuję ci miłość”. Uczciwym jest stawiać sprawy jasno – na dziś – nie kochasz go i nie możesz wypowiedzieć tych słów jako prawdę. Dla twojego i jego dobra lepiej modlić się o rozeznanie woli Bożej względem siebie. Jak kocha to zrozumie. Panie Gabriela i Zadowolona bardzo dokładnie wytłumaczyły jaki finał znajdują sprawy opisane przez ciebie. Nic dodać nic ująć.… Czytaj więcej »

Gabriela
Gabriela
23.11.15 13:07

„Pani Gabriela” nie była na tyle mądra, żeby napisać jedno zdanie, na które mógł wpaść tylko rozsądny mężczyzna:-))). To o przysiędze jest genialne w swojej prostocie. Pozdrawiam!

Małgosia
Małgosia
23.11.15 14:20

Asiu, być może to, że odmawiasz już 3. nowennę, a nic się nie zmienia, to jest odpowiedź Maryi dla Ciebie…
Podpisuję się pod wszystkim, co zostało napisane. Spróbuj zaufać sobie.

Co do zmiany intencji… nigdy tego nie robiłam, ale gdyby to był początek nowenny, a ja czułabym, że zmuszam się do modlitwy, to chyba bym jednak zmieniła intencję (biorąc pod uwagę, że nie jest to pierwsza nowenna w tej intencji).

moim zdaniem
moim zdaniem
24.11.15 20:05

warto się modlić w takiej intencji. W moim związku brakowało czułości i bliskości, te pojawiły się, gdy zaczęłam odmawiać NP i nie doszłam nawet do części dziękczynnej. Myślę, że można się modlić w tej intencji 😉 To daje zadziwiające efekty

Anna
Anna
26.11.15 22:57

Orędzie, 25 września 2013
„Drogie dzieci! Również dziś wzywam was do modlitwy. Niech wasz kontakt z modlitwą stanie się codziennością. Modlitwa czyni cuda w was i poprzez was, dlatego, dziatki niech modlitwa będzie dla was radością. Wtedy wasz stosunek do życia będzie głębszy i bardziej otwarty i zrozumiecie, że życie jest darem dla każdego z was. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

11
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

Kompendium

o nowennie

pompejańskiej