Teresa: małżeństwo córki

Mam na imię Teresa,mam 54lata. Jestem żoną i matką czwórki dorosłych dzieci,babcią ośmiorga wnucząt. Mam wspaniałego mmęża. Chciałabym złożyć świadectwo jak Maryja poprzez Nowenne Pompejanska uuratowała małżeństwo mojej córki. Córka po 5latach małżeństwa w sakramentalny związku zdawałoby się szczęśliwym, zabrała niespełna trzyletniego synka i odeszła do innego mężczyzny (dwukrotnego rozwodnika). Nie pomagały moje rozmowy,prośby i płacz,ona się zakochała i stwierdzila ,że się udusi w swoim małżeństwie. Mowila ,że mąż jej nie rozumie,pije piwo itd. Dla mnie jako dla matki i osoby bardzo związanej z Jezusem było to nie do pomyślenia. Przeżywałam gehenne, nie mogłam spać, chodzilam smutna,winilam siebie,ze źle ją wychowalam. Prosiłam Jezusa, żeby mi pomógł, bo sama nie dam rady. Stwierdziłam,że nic nie mogę zrobić i wtedy Nasz PAN podsunął mi myśl żeby się pomodlić do Matki Bożej Nowenna Pompejanska. 15styczna2015 roku zaczęłam odmawiać Nowenne żeby córka wróciła do męża. Ten zły kusil mnie strasznie, żeby się nie modlić, to nie ma sensu, cos mi mówiło żeby zmienić intencję. Ja jednak codziennie brałam do ręki różaniec i modliłam się mimo wszystko. Modliła się tez cala grupa Odnowy w Duchu Świętym, moje dwie córki i przyjaciele. Córka była z tym mężczyzną, mieszkali na stancji,nie mieli jednak pieniędzy. Założyła firmę wzięła samochód w lizing i odwiedzała mnie ale widziałam,ze też nie jest w pełni szczęśliwa. Po Bożym Narodzeniu powiedziała, że jest z nim w ciąży. A ja nie umiałam cieszyć się tym dzieckiem. I proszę sobie wyobrazić że trzy dni przed zakończeniem Nowenny wróciła do domu,najpierw do mnie a potem do swojego męża. Odmówiłam kolejną Nowenne,aby mąż jej przebaczył i tak się stało. Mój zzięć zmienił się nie do poznania( cały czas utrzymywalismy kontakt) przebaczył córce i bardzo ją kocha. To Jezus dał mu siłę i Matka Boża, przynosił jej kwiaty i czeka cierpliwie aż ona w pełni wróci do niego jako żona. Jezus jest wspaniały i wielki. To dało mi siłę do zaczecia lll Nowenny o nową miłość dla mojej córki do jej męża. Dalej są razem,zięć powiedział, że pokocha to dziecko i zrobi wszystko aby byli szczęśliwi. Próbują naprawiać swoje małżeństwo, jeszcze tylko aby bardziej zaufali Bogu. Ja wiem,że po ludzki to jest niemożliwe. Ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Chwała Panu. Jezus jest Panem i kocha mnie i nas wszystkich. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Amen

Nowenna pompejańska

na Boże Narodzenie

1 listopada - 24 grudnia

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
wiesia
wiesia
07.09.15 10:17

Nieprawdopodobne. Ale, tak myślę, że cudownie że ojcem będzie Pani zięć. To On wychowa dziecko na prawego człowieka. Pani zięć jest cudownym człowiekiem, wziął na siebie ogromną odpowiedzialność, ale też jeśli kocha prawdziwie Pani córkę to i pokocha dzieciątko. Maryjo Nasza MATEŃKO, pomóż wszystkim, wesprzyj ich swoją opieką i miłością. Z Panem Bogiem!

Zadowolona
Zadowolona
07.09.15 10:33

Pani Tereso powinna Pani każdego dnia dziękować Bogu za takiego zięcia. To on jest dla mnie bohaterem tego świadectwa, a postawy Pani córki nie po prostu nie skomentuje aby nikogo nie urazić.

Teresa.A
Teresa.A
07.09.15 10:37

Pięknie

Karina
Karina
07.09.15 10:42

Jest pani wspaniala matka i ma pani cudownego ziecia. Niech was Bog blogoslawi
Jezu ufam Tobie

Martyna
Martyna
07.09.15 10:50

Piękne świadectwo. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych! On jest wielki i wszechmocny! 🙂

Dorota
Dorota
07.09.15 11:31

To wspaniałe świadectwo jak w przypowieści o synu marnotrawnym. Czym lub kim by była Pani córka gdyby nie Pani miłość do niej. Je doświadczenie i nawrócenie zaoowocuje u nie w przyszłości.

Klaudia
Klaudia
07.09.15 13:30

Pani Tereso taką daje mi pani nadzieję i siłę tym świadectwem,dziekuje. Ja modle sie do Mateńki błagam o miłosc w moim małżeństwie, mąż oddalił się, zdradził, powrócił ale nie wie co do mnie czuje, mamy taki ogromny kryzys małżeński, ja żyje nadzieją i wiarą,że mąż na nowo mnie pokocha,mamy synka, tak bardzo prosi o rodzeństwo, a u nas miłosć zagłubiona,a raczej na ten moment nie ma miłosci ze strony męża. Tak bardzo proszę o modlitwę za moje małzenstwo jesli czytacie mój komentarz. BÓG ZAPŁAĆ.

Bogda
Bogda
07.09.15 13:53

Tereso dziękuję Ci za to świadectwo.
Zaglądam na ta stronę codziennie. Ja też mam podobny problem jak Ty – z moim synem, modlę się nieustanie o jego nawrócenie. Na razie powoli wraca do nas, do swoich rodziców a mam olbrzymia wiarę w to że nasza ukochana Matka doprowadzi do jego powrotu do żony. Że te zdarzenia które się teraz dzieją stworzą mocny fundament dla ich miłości która się odrodzi. Proszę wszystkich o wsparcie mnie w tej modlitwie o uzdrowienie małżeństwa mojego syna

jolanta
jolanta
07.09.15 15:21

Piękne i nieprawdopodobne. 🙂

Iza
Iza
07.09.15 15:48

Za takiego zięcia to tylko Bogu dziękować, oby więcej takich mężczyzn było 🙂

barbara
barbara
07.09.15 15:48

Wspaniale swiadectwo .

Edyta
Edyta
08.09.15 07:44

to wspaniale że ma pani obok siebie cudownych przyjaciół którzy wspierają panią swoją modlitwą, możecie powiedzieć że to wasze wspólne dzieło 🙂 Chwała Panu za uzdrowienie relacji w Pani rodzinie

Sebastian Remont
Sebastian Remont
09.09.15 09:59

Szanowna Pani gdyby wszystkie teściowe,matki miały takie podejście ile małżeństw byłoby do uratowania….ja niestety na takie mojej teściowej nie mogę liczyć. Pozdrawiam wszystkich cierpiących z powodu kompleksu tzw.mamusi.

Agnieszka
Agnieszka
09.09.15 16:01

Dziękuję Pani bardzo za to świadectwo. Ponieważ modliłam się w intencji osoby, którą kocham a też odeszła ode mnie:(odmówiłam dwie nowenny i mam nadzieję że Bóg pozwoli nam do siebie wrócić

Tamara
Tamara
04.10.15 10:23

Wspaniale,że pojawiają się świadectwa, bo to utwierdza wszystkich, którzy tu zajrzą w przekonaniu,że modlitwa do matki Bożej jest wysłuchiwana. To Ona, nasza cudowna Mamusia, troszczy się o nas i uprasza dla nas łaski u swego Syna.
Chwała Panu! Teresko- dziękuję za Twoje świadectwo.

15
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

Kompendium

o nowennie

pompejańskiej