Monika: Maryja naszą ukochaną Matką

Witajcie, nadszedł czas i na moje świadectwo. Moją 6 Nowennę Pompejańską (jak dobrze pamiętam) skończyłam odmawiać 29 sierpnia w intencji płodności małżeńskiej między mną i moim mężem. Staramy się już 3 lata o dziecko, wyniki mojego męża są fatalne, lecz wierzę że dobry Bóg da nam dziecko i że wkrótce zostanę mamą bo dla niego nie ma rzeczy niemożliwych 🙂 Dostałam wyraźny znak od Matki Bożej że mnie słucha i że Nowenna będzie wysłuchana- zawsze miałam dość długie cykle- przy odmawianiu Nowenny mój cykl trwał….27dni! Gdzie nie pamiętam kiedy miałam tak krótki cykl. Przy pierwszym dniu odmawiania nowenny dostałam inny znak- przepiękna tęcza na niebie pojawiła się gdy odmawiałam różaniec i była taka piękna jak nigdy-popłakałam się wtedy jak małe dziecko. Zawierzyłam wszystko Matce Bożej i mam wielką nadzieję że ta intencja będzie wysłuchana tylko w odpowiednim czasie. Chcę podziękować Matce Bożej za cud uratowania mojego męża z wypadku samochodowego-cudem samochód nie dachował i nic poważnego mu się nie stało. Dużo by pisać ile łask dostałam w trakcie odmawiania tych wszystkich Nowenn począwszy od 1 gdzie już dawno pisałam świadectwa – zachęcam gorąco do odmawiania a życie już nie będzie takie same jak wcześniej- zobaczycie!  4 Nowennę odmówiłam w intencji macierzyństwa a 5 Nowennę w intencji uwolnienia z grzechów międzypokoleniowych- w trakcie tej Nowenny mój tata prawie przestał pić (teraz zdarza się mu to sporadycznie) gdzie wcześniej było by to nie do pomyślenia- zwłaszcza weekendy były straszne a teraz jest spokój i naprawdę jest to cud. 🙂 Chcę podziękować za to Maryji. Jest ona naszą ukochaną Matką i zawsze ma nas w opiece. Wszystkie te nowenny odmawiałam 3 częściami Różańca, czasami było ciężko, zdarzały się nawet różne straszenia, pukania do drzwi, zniechęcenie do modlitwy lecz dałam radę 🙂 Od wczoraj tj. od 1 września odmawiam następną Nowennę w intencji daru poczęcia dziecka tym razem 4 częściami różańca- brakowało mi bardzo przy wcześniejszych Nowennach części światła a teraz czuję że odmawiam prawdziwie CAŁY różaniec Święty i zagłębiam się w każdą tajemnicę życia Pana Jezusa. Od początku czuję wielką opiekę Matki Bożej i wielki spokój w sercu, tak bardzo pragniemy tego dziecka. Czuję że będzie dobrze i że doczekamy się dziecka, trzeba tylko zaufać i prosić i nie zwątpić:

„Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. ”

Dziekuję Ci Matko Boża za opiekę i wszelkie łaski jakimi nas obdarzasz, nawet te o których nie wiem. Proszę Was o modlitwę.
Jezu ufam Tobie-Ty się tym zajmij. Amen.

STRON 

dla "Królowej  Różańca Świętego"

8

7
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
m.AnnaEvaBoguslawgrazyna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
grazyna
Gość
grazyna

dziękuję za świadectwo – zawsze kiedy czytam to dodaje mi wiary. To wspaniała postawa i słuszna . Proszę nie zrozumieć mnie źle ale proszę się zastanowić nad adopcją ponieważ często tak jest że adopcja powoduje odblokowanie nas i nagle jesteśmy płodni – znam takie przypadki . Dajemy miłość adoptując i otrzymujemy miłość wspólną . Błogosławieństwa dla Was i Bożej miłości życzę .Amen.

Anna
Gość
Anna

Ja pogodzilam sie (ale tak szczerze), ze juz nie bede mila dziecka. Postanowilam opiekowac sie innymi dziecmi.
Po kilku miesiacach zaszlam w ciaze. Moja znajoma ok 12 lat czekala na drugie dziecko, wreszcie kupila sobie pieska, godzac sie ze juz nie bedzie miala drugiego dziecka. Wktotce po tym zaszla w ciaze…..

Boguslaw
Gość
Boguslaw

Dzieki za swiadectwo. Wlasnie tez modle sie NP o uzdrowienia miedzypokoleniowe. Mimo solidnej motywacji I jak wierze dwuch znakow Bozych potwierdzajacych slusznosc intencji of niedzieli mam bardzo pod gorke. Ciagle cos sie dzieje, atmosfera bardzo nerwowa napady placzu U dzieci I budza sie W srodku nocy jak nigdy. Juz mi sie odechcialo prawie modlic czuje sie Tami niehodny of tej zlosci W ostanich dniach czego wczesniejszy nie bylo. Ufam ze dotrwam do niedzielu. Dziekuje I zycze obfitego ,,Bozego Ojcowskiego blohoslawienstwa”

Eva
Gość
Eva

Panie Bogusławie, mam podobne doświadczenie. Tyle że ja się modliłam o nawrócenie bliskiej mi osoby. Spowiednik stanowczo nakazał mimo wszystko się modlić i nie przerywać nowenny, pomimo zniechęcenia. I polecił mi codziennie uciekać się do Krwi Chrystusa prosząc o ochronę. Znalazłam gdzieś na necie jest taka modlitwa O ochronę rodziny przed Krew Chrystusa. Pomogło! Do dziś zmawiam codziennie rano – modlitwę Zanurzenia we Krwi Chrystusa i drugą O ochronę rodziny. Naprawdę pomaga. Głowa do góry. To zły chce nas zniechęcić, widocznie pańska modlitwa podoba się Dobremu Bogu. Pomodlę się dziś w pana intencji, odwagi 🙂

m.
Gość
m.

Ja też podczas odmawiania NP bywam atakowana, jak wielu innych zresztą, proszę wtedy o wsparcie Świętego Michała Archanioła, swojego Anioła Stróża a najszybciej pomaga mi odmówienie Pod Twoją obronę i założenie na szyję poświęconego różańca – wtedy zło zostawia mnie w spokoju – tak postępuję podczas manifestacji niematerialnych. Natomiast gdy atakuje mnie realnie – np. poprzez innych ludzi z otoczenia – wykorzystuję tzw. mały egzorcyzm, czyli ofiaruję swoje cierpienia, poniżenia w intencjach uderzających w zło, np. o nawrócenie grzeszników. Demony wtedy na jakiś czas odpuszczają, bo jesli napracowały się, żeby mnie upokorzyć, sprowadzić na drogę grzechu, a ja nie tylko… Czytaj więcej »

Boguslaw
Gość
Boguslaw

Dziekuje, wlasnie of jakiegos czasu powrocil pokuj do mnie

Boguslaw
Gość
Boguslaw

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?