Mateusz: Zatrzymaj, Przeczytaj, Zastanów, świadectwo 4 nowenn

Szczęść Boże,

Chciałbym się podzielić świadectwem otrzymanych łask przez nowennę.
Odmówiłem do tej pory 4 nowenny. Co prawda przyniosły różny rezultat, bądź dopiero zaczną działać. Z natury jestem chłopakiem bardzo nieśmiałym i bardzo ciężko mi było podzielić się świadectwem (choć może to głupie, gdyż w internecie jest się anonimowym itd.)

Pierwsza nowenna dotyczyła spraw sercowych. Intencja o znalezienie dobrej kochającej dziewczyny / żony. W trakcie odmawiania nowenny miałem problemy by wytrwać, nie usnąć. Z reguły zdarzało się tak, że nowenna była odmawiana pod koniec dnia, zazwyczaj kończyłem po północy przez drzemki w trakcie różańca. Choć z początku odmawiania różańca chęci były wielkie, to ujawniała się aktywność złego, która powodowała tą senność. Choć nowenna nie została jeszcze zrealizowana, to wierzę, że taki jest Boski plan wobec mnie. Że muszę przejść jeszcze parę doświadczeń i wtedy, gdy będzie odpowiedni moment Pan Bóg zadziała.

Druga nowenna, którą odmawiałem dotyczyła zdania wszelkich egzaminów maturalnych oraz technika. Kilka dni temu spełniła się druga część nowenny (wyniki technika), gdyż egzaminy zostały zdane pozytywnie. Matura wystarczyła, bym mógł bez problemów podjąć naukę na politechnice, na wymarzonym kierunku.

Trzecią nowennę odmawiałem w intencji zdrowia pewnej pani. Pani tej nie znam, nigdy nie spotkałem, ale postanowiłem się za nią modlić. Od kogo się o niej dowiedziałem? Od dziewczyny, która towarzyszyła mi podczas studniówki. Dowiedziałem się od niej, że jej babcia znajduje się w szpitalu i jest w śpiączce, że jej stan jest stabilny, lecz nie wiadomo czy lekarze ją wybudzą. Powiedziałem mojej osobie towarzyszącej o sile nowenny, zachęcając by się nią pomodliła. Zrobiło mi się żal dziewczyny i babci. Postanowiłem się modlić. Jak się później dowiedziałem, tydzień po rozpoczęciu nowenny pani została wybudzona. O tym fakcie dowiedziałem się dopiero tydzień po skończeniu nowenny. Pani ta wróciła do zdrowia. Nowenna została wysłuchana.

Czwartą nowennę odmawiałem w intencji dość egoistycznej, gdyż prosiłem o wewnętrzną przemianę. Prosiłem o śmiałość i otwartość, o dobre serce. Czy nowenna została wysłuchana? Ciężko stwierdzić, chociaż wiem, że bez niej nie napisałbym tego świadectwa.

Podczas odmawiania nowenn przytrafiały mi się różne przeszkody, które stawiał zły. Zazwyczaj była to senność, ale także jej dziwne motywy. Sny o wężach w moim łóżku i innych drapieżnikach. Po tych motywach następowało natychmiastowe przebudzenie. Choć może budzić to przerażenie, to nie wolno się poddawać. To normalne objawy, które są tylko po to, by zniechęcić, by odsunąć nas od tej broni, którą jest nowenna. Zły się jej boi. Jeśli wytrwamy to przyniesie ona rezultaty. Matka Boża naprawdę działa!

Nasuwa się jeszcze jedna refleksja. Dopiero pisząc to świadectwo potrafiłem uświadomić sobie, że większość intencji, o które prosiłem zostały wysłuchane. Zachęcam do pisania świadectw. Są one podsumowaniem , bilansem tego co otrzymaliśmy.

Żywiczna figurka

Matka Boża Niepokalana 

- 13 cm -

5 1 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Klemens
Klemens
11.09.15 18:30

Modlitwa o przemiane wewnetrzna jest jak najbardziej zgodna z wola Boza I nie musisz sie obwiniac o egoism. Bog z pewnoscia pragnie uzdr naszej duszy. W ewang wg sw Jana Jesus mowi: Przyszedlem po to any owce mialy zycie I mialy me w obfitosci. J 10, 10. To cos has chamuje I czyni his zdolnymi do kochania w pelni Boga, blizniego I samego siebie to skutki grzechow wlasnych (np: okultyzm. Nieczystosc, zazdrosc czy nienawisc itd) czy tez innych ludzi (przemoc fizyczna lub psychiczna inne doznane krzywdy takze wyrzadzone zla mowa etc). W odnowie charyzmatycznej istnieje cos takiego jak modlitwa o… Czytaj więcej »

Klemens
Klemens
11.09.15 18:33

Psalm 139, 13 – 17

13 Ty bowiem utworzyłeś moje nerki,
Ty utkałeś mnie w łonie mej matki.
14 Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie,
godne podziwu są Twoje dzieła.
I dobrze znasz moją duszę,
15 nie tajna Ci moja istota,
kiedy w ukryciu powstawałem,
utkany w głębi ziemi.
16 Oczy Twoje widziały me czyny
i wszystkie są spisane w Twej księdze;
dni określone zostały,
chociaż żaden z nich [jeszcze] nie nastał.

17 Jak nieocenione są dla mnie myśli Twe, Boże,
jak jest ogromna ich ilość!

Asia
Asia
11.09.15 19:58

Trzy z czterech modlitw zostały wysłuchane. Nie spełniona została jedynie prośba o miłość, dobrego współmałżonka. STANDARD. Cóż takiego jest w tych nowennach odnoszących się do spraw sercowych, że niemal nigdy nie zostają wysłuchane? Jesli ktoś ma jakiś sensowny pomysł proszę o podzielenie się nim na forum.

Majka
Majka
11.09.15 21:27
Reply to  Asia

Skąd wiecie że nie są wysłuchane 🙂 dajcie Bogu czas . My chcemy tu i teraz i nie mamy cierpliwości ale Bog ma dla nas dobra drogę i jezeli ufamy to nią prowadzi. Nie spieszcie się modlitwie o dobrego męża jest skuteczna bo jest miła Bogu aby dawać nam łaskę malzenstwa . Ja prawie swoje zycie przegrałam zucajac sie w jego wir i konsumocję . Teraz Bog powoli prostuje moje życie od 2 miesięcy jestem szczesliwa mężatka 🙂 otworzylam się na działanie Boga w moim życiu pare lat temu ale prostowanie trwa wolno i nieraz nie rozumiem pewnych sytuacji ale… Czytaj więcej »

Ania
Ania
15.09.15 14:26
Reply to  Asia

Ja jestem najlepszym przykładem tego, że można dzięki modlitwie znaleźć miłość. Modliłam się o dobrego męża i tuż po zakończeniu NP poznałam wspaniałego człowieka, z którym planuję wspólną przyszłość. Także warto się modlić także w takich intencjach! Ja dostąpiłam ogromnej łaski i Wam również tego życzę!

Danka
Danka
11.09.15 20:08

„… uwierzysz w miłość dobrą i złą… przyrzekam Ci to…” moje credo w prośbie o miłość- spełniło się 🙂

niewinna czarodziejka
niewinna czarodziejka
11.09.15 20:33

Asiu też mnie to zastanawia… nieraz zastanawiałam się, czy w ogóle warto się o to modlić… Ale stwierdziłam, że cóż innego mi pozostaje? Skoro w Bogu pokładam nadzieję, to te moje pragnienia i prośby też Jemu przedstawiam… Jeśli będą zgodne z Jego wolą, to niczego nam Pan Bóg nie odmówi… Czasem myślę, że może źle formujemy intencję – może nie powinniśmy modlić się np. „o dobrego męża”, ale o miłość i bycie dobrą żoną? Nie wiem… Wiem natomiast, że Maryja wszystkie te nasze zawiłości wyprowadzi na prostą.

Taki Ja
Taki Ja
12.09.15 12:52

Cześć, Myślę, że Intencja powinna być czysta i przejrzysta. Jesteś dobrą żoną bo czekasz i modlisz się za męża i na pewno go kochasz. Kiedyś słuchałem A. Szustaka, który opowiadał o przymierzu Boga z Mojżeszem. Ogólny dekalog teraźniejszy brzmi np: nie zabijaj. W starszych greckich przekładach jest: Nie będziesz zabijał. Sens tych słów mówi, że jeśli przyjmą Boga to nie będą tego czynić. Może spróbuj modlić się za męża w intencji POKOCHANIA JEZUSA, Odnalezienia Boga, Odkrycia w nim miłości Bożej. Daje słowo, że jeśli odnajdzie Chrystusa to naprawi wszystko. Moja mama właśnie zaczęła się modlić za tatę w ten sposób.… Czytaj więcej »

Boguslaw
Boguslaw
11.09.15 20:42
barbara
barbara
12.09.15 13:27

Uwierzyc w dobro ,przezwyciezyc zlo . Piekne swiadectwo.Dziekuje!!

Klaudia Nowicka
Klaudia Nowicka
12.09.15 15:17
natalia
natalia
13.09.15 14:38

Piekne swiadectwo! Najswietsza Maria Panna i Jezus Chrystus zawsze sluchaja! Trwajmy w modlitwie nie zniechecajac sie! Blogoslawienstwa i licznych lask! Chwala Panu i NMP!

natalia
natalia
13.09.15 14:44

Wierze tez ze pierwsza intencja zostanie wysluchana w odpowiednim czasie. Mysle ze ta jedyna bedzie ogromnie wdzieczna za wierzacego, modlacego sie meza! Dzieki za swiadectwo!

13
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x