Magdalena: Bóg wysłuchał inaczej…

Witam wszystkich! Odmówiłam już 2 nowenny, pierwszą o to, bym dostała się na wymarzone studia, drugą o zdrowe kolana mojego taty. Póki co mogę zweryfikować, że pierwsza moja prośba nie została wysłuchana. Modliłam się także za wstawiennictwem św. Rity, codzienną nowenną, modlitwą, nosiłam nawet medalik z wizerunkiem św. Rity. W ogóle nie zostałam wysłuchana, choć pewnie jest to błędne myślenie, bo dostałam się na inne studia, niższe, ale na które przyjęliby mnie i w zeszłym roku (poprawiałam maturę). Patrząc na to z tej strony, być może jest to moja droga, tego nie wiem, lecz miałam okazję porównać pracę w obu zawodach i szczerze mówiąc Bóg jednak wie, co jest dla człowieka lepsze. Także na koniec mogę powiedzieć, iż nasza modlitwa zostaje wysłuchana, choć nie tak jakbyśmy tego chcieli. Bóg widzi nasze wybory z perspektywy całego naszego życia, więc ten kto Mu zaufa, nie dozna zawodu! Skoro nawet św. Rita, od spraw trudnych i beznadziejnych nie zdołała wybłagać mi tej łaski, nie jest mi ta droga przeznaczona! Najważniejsze to nie zwątpić i iść dalej z Panem!!! Szczęść Boże każdemu!

Książka bł. Bartola Longo opisująca historię powstania sanktuarium w Pompejach

a także liczne objawienia

i cuda Matki Bożej

Pompejańskiej!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ala
Ala
13.09.15 14:07

Pięknie, że zaufałaś, mi czasami ciężko zrozumieć to,że modlę się o zdanie egzaminów,uczę się,a później poprawka… Tłumaczę sobie,że może w ten sposób Bóg chce mnie zahartować..

Olka
Olka
13.09.15 15:38
Reply to  Ala

Bóg nie ingeruje w każdy, najdrobniejszy przejaw naszego życia. Gdyby tak było to wszyscy niewierzący by nie zdawali:)

Ala
Ala
13.09.15 16:27
Reply to  Olka

Jeśli modlę się o zdanie sesji, to chyba Bóg „ma na uwadze” moją intencję,zwłaszcza, że zanoszę te prośby przez Maryję. Bardzo świadomie godzę się więc na ingerencję w tę sferę życia, więc jeśli nie zdaję egzaminu, uznaję, że Pan Bóg uznał że tak będzie dla mnie lepiej, mimo iż tego nie rozumiem 🙂

Teresa.A
Teresa.A
13.09.15 15:22

Szczęść Boże

Magdalena
Magdalena
13.09.15 15:50

Mam przyjaciół, którzy nie są wierzący w ogóle, a osiągają cele, o których niejedna osoba mogłaby tylko pomarzyć. Kiedyś przeczytałam, że Bóg na ziemi daje ludziom to czego nie może dać w wieczności. Myślę, iż jest w tym dużo prawdy. Sam problem okazuje się nim nie być, gdy spojrzymy z innej perspektywy na niego, daje nam do myślenia.

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x