Lilia: Światło Ducha Świętego

Kochani, pragnę swoim krótkim świadectwem zaświadczyć o skuteczności modlitwy pompejańskiej i Bożym Miłosierdziu. Od kilku lat modlę się w bardzo ważnej dla mnie intencji – sprawy po ludzku nie do rozwiązania… (może wiecęj szczegółów przy kolejnym świadectwie:) ) Podczas uczestnictw we Mszy św. o uzdrowienie otrzymałam Światło Ducha Św. w postaci słów poznania, które dały mi wiarę w to że moja sprawa się rozwiąże, jednak będzie wymagało to ode mnie jeszcze dużo modlitwy… Niejednokrotnie odmawiając nowennę otrzymywałam wiele łask, nie zawsze od razu, ale Matka Boża zawsze mi pomagała i to dzięki Niej i modlitwie mogę „w miarę” normalnie funkcjonować. Kiedyś usłyszałam takie słowa (prawdopodobnie siostry Łucji)- „nie ma takiej sprawy osobistej i państwowej, której nie dałoby się wymodlić/rozwiązać różańcem” i to właśnie te słowa mam w sercu, dlatego ufajcie i módlcie się z wiarą i miłością. Z Bogiem, wszystkiego dobrego Kochani!

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz - 

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
7 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
9 Autorzy
weronika...Teresa.AAnnabarbaraBarbara Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Andrzej z Tychów
Gość
Andrzej z Tychów

Witam wszystkich. Pragnę się z wami podzielić czymś wyjątkowym. Jakiś czas temu podczas mojej pierwszej Nowenny zwyczajnie siedząc w pracy na stołówce spojrzałem przez okno, a raczej na kilka otaczających drogę lamp oświetleniowych. Na jednej z nich na samym wierzchołku zamiast oświetlenia w postaci żarówki, czy jak to tam nazwać pojawiła się twarz Maryi. Przesiadłem się więc do innego stolika sądząć, że to moja wyobraźnia, ale nadal widziałem Tę twarz. Jakiś czas po tym zdarzeniu ciągle zadawałem sobie pytanie, czy to działo się naprawdę? 26 sierpnia zacząłem swoją drugą Nowennę w pewnej intencji. Wczoraj w drodze do pracy jadąc autobusem… Czytaj więcej »

Marek (adm.)
Admin
Wytrwały
Marek (adm.)

Myśle, że trzeba być bardzo ostrożnym w takich sprawach. Tu są wątpliwości. Boże sprawy nie zostawiają marginesu nainterpretacje.

Magdalena
Gość
Magdalena

Administrator ma rację. Zły duch lubi się bawić w takie „przebieranki”. Maryja nie rozsiewa strachu w postaci słów: ” […] czeka nas wojna”. Maryja jest Królową Pokoju i nigdy nas nie będzie straszyć. Zawsze będzie uspokajać serca nasze. Najlepiej olewać takie znaki.

Józefa Babisz
Gość
Józefa Babisz

mysle ze poprostu mozna to zachowac dla siebie,ale olewac to ostre slowa/ mialam tez rozne wizje,ale rozmyslam nad tym sama /

Barbara
Gość
Barbara

Czy takie szaty biało-niebieskie nie noszą czasem zakonnice Matki Teresy z Kalkuty?

barbara
Gość
barbara

Wyroki Boskie nie sa zbadane,. roznie mozna myslec .

Anna
Gość
Anna

Nie boje sie wojny. Bog jest moja Moca i Obrona. Ciesze sie, ze zyje tu i teraz i bede sie cieszyc jak bede po tamtej stronie. Wielbie Boga i odmawiam Rozaniec.Jezus powiedzial : Nie lekajcie sie, Jam zwyciezyl Swiat.To i sie nie lekam. Zycze Wam wszystkim tu sie spotykajacym Lask Bozych.Modlmy sie o Wiare, Nadzieje i Milosc.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Przy Jezusie jest św. Faustyna , JP2 , i inni swięci . nie pozwolą na następna wojnę . Nie wolno nawet tak myśleć. Na prośbę Faustyny , Jezus błogosławi Polsce , jak pisze w Dzienniczku .A są ludzie z problemami , udaja ze są nie wiadomo kim i bzdury opowiadają .

weronika...
Gość
weronika...

Uczestniczyłam we Mszy Św. z udziałem ojca Witko, po modlitwach o uzdrowienie i uwolnienie również otrzymałam taką odpowiedź jak Ty Lilio, że prośby moje zostaną wysłuchane dzięki moim modlitwom.

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -