Katka: Świadectwo „niewysłuchanych” modlitw

Moi Drodzy! Wiele osób pisze tu, że modli się/modliło w intencji pewnych relacji z konkretnymi osobami… o miłość… Historia mojego nawrócenia zaczęła się dokładnie w miejscu, w którym zostałam porzucona. Z dnia na dzień, przez osobę, od której byłam uzależniona. Modliłam się o jej powrót MIESIĄCAMI, byłam przekonana, że bez niego moje życie nie będzie spełnione, że nikt nie da mi tyle, ile on. Bałam się jego odejścia, bo czułam się przy nim bezpiecznie. I nagle z dnia na dzień okazało się, że muszę sobie radzić ze wszystkim SAMA. To była trauma. Dzięki modlitwom i pomocy Matki Bożej Nieustającej Pomocy udało mi się uwolnić z tych więzów 🙂 Nadal bardzo pragnęłam z kimś być, zakochałam się potem jeszcze w dwóch innych facetach, ale to były tylko fascynacje (bo naprawdę wspaniali ludzie!) a nie prawdziwa miłość… Nauczenie się tego zajęło mi parę lat. Dojrzałość trzeba WYPRACOWAĆ w sobie…  Ale było warto!!!! Słuchajcie! Przechodzę do najważniejszego! 🙂 Nie bójcie się tego, że się modlicie i nie otrzymujecie… Otóż jestem absolutnie!!! wdzięczna za to, że te wszystkie moje modlitwy o konkretną relację, a modliłam się długo i żarliwie! nie zostały wysłuchane 🙂 Te wszystkie wydarzenia miały miejsce pięć lat temu, odeszły w niepamięć, a ja aktualnie DOJRZALE weszłam w związek z Najcudowniejszym Mężczyzną na Świecie 🙂 Jest nam cudownie, pasujemy do siebie, jest wierzący i też chce budować związek w oparciu o Boga. To nie byłoby możliwe, gdybym wymodlila wtedy to, czego tak bardzo pragnelam. Wtedy nie wydawało mi się, że może mnie spotkać coś lepszego, ale Maryja wiedziała lepiej 🙂 Zmienilam intencje i wymodlilam kogoś znacznie bardziej mi odpowiedniego. Nie zrażajcie sie zatem! Może nie teraz, ale z czasem sami zauważycie, że to, że Wasza intencja się nie spełniła TAK, JAK WY chcieliście – jest BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM! Maryja chce dla nas najlepiej 🙂 a my mamy ograniczoną percepcję… i nam się tylko wydaje że wiemy co jest najlepsze! Chwała Panu!!!! :)))))) On da nam więcej niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić 🙂 Zaufajcie!!!

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Boguslaw
Boguslaw
30.09.15 14:04
mm
mm
30.09.15 14:20

gdyby były like – wcisnęłabym lubię to ! 🙂 .
świetne świadectwo, dziękuje ! 🙂

Kasia
Kasia
30.09.15 14:44

Katka, a ile TY masz lat, jeśli wolno spytać? Wydaje mi się, że jesteś bardzo młodą osobą.

Zadowolona
Zadowolona
30.09.15 15:19

Oj Katko nie idealizuj tak mężczyzn…O tym, że weszłaś „w związek z Najcudowniejszym Mężczyzną na Świecie” to będziesz mogła powiedzieć dopiero na łożu śmierci, albo w 50 rocznicę Waszego ślubu 😉 A tak w ogóle to bardzo się cieszę, że się nawróciłaś bo o to przede wszystkim w modlitwie chodzi…

Małgorzata
Małgorzata
30.09.15 16:56

Wszystko jest pięknie jeśli nie jest to związek sakramentalny. Ja modlę się również długo o zerwanie z grzesznym życiem przez mojego męża i powrót do domu. I na pewno nie powiem,że niewysłuchana modlitwa jest dla mnie błogosławieństwem, że czeka mnie coś lepszego.A jego śmierci w grzechu nie pragnę.

Rafał
Rafał
01.10.15 20:53
Reply to  Małgorzata

Dokładnie , Małgorzato masz rację . Ja jestem po 11 NP w intencji powrotu żony i nie cieszę się , że nie wraca ….

moim zdaniem
moim zdaniem
30.09.15 16:59

powodzenia 🙂

Bogusienka
Bogusienka
01.10.15 11:04

Zycze Ci szczescia Katko i wiele Blogoslawienstwa Bozego.

kasica
kasica
01.10.15 16:22

Świadectwo dodające otuchy.) katko jestem w podobnej sytuacji tylko ja byłam również w toksycznym związku w którym oartner zle mnie traktowal itp. postanowiłam się wyprowadzić po czym dowiedziałam się,ze znow mnie zdradzal …tak to jest jak się nie slucha najbliższych a każdy ostrzegal a człowiek zakochany chciał wierzyc :\ modle się nowenna pomojenska nie w intencji konkretnej osoby a po prostu o dobrego mezczyzne …chociaż ni wiem może mowieto nie dbale,nieraz nie jestem slkupoiona…odmawiam czasami w pracy,w myślach gdy jestem gdzies na miescie i może dlatego mam wrazenie ze nic się nie zmienia bo zle odmawiam.Chociaz jestem spokojniejsza już nie… Czytaj więcej »

Anna
Anna
01.10.15 20:48

Swietne swiadectwo!

natalia
natalia
01.10.15 23:42

Super chwala Panu i NMP

Ara
Ara
02.10.15 20:03

Mam wrażenie, że nowenna pompejska w intencji o dobrego męża jest bardzo rzadko wysłuchiwana . Bardzo mało tu świadectw wysłuchanej nowenny w tej intencji (

Gosia
Gosia
03.10.15 22:54

Dużo żali na tej stronie…i to strasznie demotywuje! A takie świadectwa jak to UMACNIAJĄ 🙂 dzięki, że są jeszcze wysłuchane 🙂 to daje mi nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Ze Matka jeszcze i w moim życiu zdziałą cuda.
Pozdrawiam:)

13
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x