Anna: zdrowie syna

Syn od przeszło 2 lat ma zdiagnozowaną poważną chorobę jelit. Pierwszy rzut choroby w 2013 roku został opanowany dość szybko (modliłam się o uzdrowienie m.in. nowenną pompejańską). Stan zdrowia syna wydawał się dość dobry, jednak wiosną tego roku nastąpiło załamanie. W czerwcu diagnoza była jednoznaczna- ciężki nawrót choroby. 31 maja widząc, że z naszym dzieckiem dzieje się źle rozpoczęliśmy z mężem kolejną nowennę pompejańską o całkowite uzdrowienie syna. Leczenie ostrego stanu przebiegło bez problemów, każde kolejne wyniki badania krwi poprawiały się i bardzo szybko stan zapalny został opanowany. Syn bez większych problemów i z dużą cierpliwością znosił działania uboczne leczenia, co dla nas rodziców było już wielką łaską. Wczoraj tj. 8 września- w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny- byliśmy na badaniach kontrolnych po zakończeniu leczenia fazy ostrej. Oprócz dobrych wyników krwi, lekarz przeprowadził kontrolę endoskopową. Pan doktor powiedział, że nastąpiła całkowita remisja choroby i wszystkim ludziom życzy aby tak pięknie wyglądały ich jelita. Obniżył dawkę leków do dawki podtrzymującej.
Pisze to świadectwo zgodnie z obietnicą jaką składamy Maryi Pompejańskiej podczas odmawiania nowenny. W czasie odmawiania, a szczególnie po zakończeniu nowenny aż do wczoraj, często dopadał mnie strach o zdrowie i życie mojego dziecka. Mąż upominał mnie wtedy, że zawierzyliśmy Maryi więc na pewno będzie dobrze. 5 maja mąż z córką byli też na pieszej pielgrzymce do Matki Bożej Pocieszenia w naszym regionalnym sanktuarium.Wiele osób modliło się też o zdrowie naszego syna, wiem że kilkoro modliło się tak jak my nowenną pompejańską. Możecie sobie wyobrazić z jak wielką radością uczestniczyliśmy wczoraj w wieczornej Mszy Św. i czciliśmy Maryję w dniu jej święta. Wysławiajcie z nami Pana i naszą przemożną Orędowniczkę Maryję.

Płytka ceramiczna

ze św. Judą

Tadeuszem

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Beata
Beata
19.09.15 21:06

Piękne świadectwo, umacnia mnie w wierze,że i moja prośba o zdrowie córki zostanie wysłuchana! Dziękuję!

Robert
Robert
19.09.15 21:09

Jezus jest drogą
Maryja drogowskazem

Ela
Ela
20.09.15 16:27

Anna, dziękuję za świadectwo, dla mnie osobiście to znak. Na pewno kiedyś o tym napiszę wierzę, że już nie długo…Chciałabym się z Tobą skontaktować – tylko nie wiem jak.
pozdrawiam

barbara
barbara
20.09.15 18:34

Niech Was Bog Blogoslawi i Maryja Dziewica!

4
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x