Uleczenie z choroby nowotworowej

Mam na imię Bożena, mieszkam w Bydgoszczy. Pracuję w szpitalu i tam, raz w tygodniu, w kaplicy szpitalnej prowadzę wraz z mężem Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Poznajemy wiele osób chorych i wspólnie z nimi modlimy się.
W czerwcu 2014 roku poznaliśmy Jolę, która miała guz na tchawicy. Lekarze w naszym szpitalu nie chcieli się podjąć jego usunięcia. Kobietę zawieziono do Warszawy, gdzie został wykonany zabieg. Usunięty guz został poddany badaniu histopatologicznemu. Okazało się, że był to guz złośliwy.
Jola podjęła wraz ze mną modlitwę nowenną pompejańską. Następnie po kolejnej wizycie lekarskiej, już w Bydgoskim Centrum Onkologii, wykonano tzw. PET-a, a lekarz dokonujący kontrolnego badania, na podstawie wypisu szpitalnego z Warszawy stwierdził, że chociaż Jola nie została poddana radioterapii i chemioterapii, to obecność komórek nowotworowych zmniejszyła się. Kobieta wówczas powiedziała bez żadnych oporów, że modli się nowenną pompejańską. Wyniki badania PET nie potwierdziły obecności komórek nowotworu złośliwego. Chwała Panu!

Przenieś się do Gietrzwałdu,

by zobaczyć, co kryje w sobie

to cudowne miejsce -  jedynych

w Polsce uznanych objawień Matki Bożej.

9
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
8 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
9 Autorzy
BarbaraAnetaAnnaMałgorzataAnia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Krystyna
Gość
Krystyna

Chwała Panu !
Matko Boża Różańcowa ,nasza Ukochana Matko !
Wzruszenie i radość wypełnia oczy łzami .

Magdalena
Gość
Magdalena

Chwała Panu, cudne świadectwo

joanna
Gość
joanna

Cudowne i wzruszajace świadectwo

Magdalena
Gość
Magdalena

Chwala niech bedzie Panu i Matce Najswietszej!

Ania
Gość
Ania

Piękne świadectwo. Dzięki Ci Panie.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Mam guza który naciska na tchawicę będę miała robioną biobsję boję się.Modlę się ale cały czas lęk nie daje mi zapomnieć. Takie świadectwa jak twoje dodaje mi otuchy.Dziękuje Bożenko.

Aneta
Gość
Aneta

Małgosiu módl się do Matki Boskiej Nowenną Pompejańską i nie lękaj się, bo Matka Boska napewno nie zostawi Cię samej z chorobą. Powtarzaj sobie też w myślach „Panie Jezu Ty się tym wszystkim zajmij. Jezu ufam Tobie”. Zobaczysz jaki spokój wewnętrzny Cię ogarnie. Będzie dobrze smile

Anna
Gość
Anna

Piękne świadectwo Bożenko. Bogu niech będą dzięki. Małgosiu pomodlę się za Ciebie. Będzie dobrze.

Barbara
Gość
Barbara

Wierzę,że codzienna modlitwa rózańcowa a nie od przypadku daje spokój serca,, moc, nadzieje i wyprasza łaski. Rózaniec jest tarcza od zła wszelakiego. Dlatego zawsze ofiaruje Mateńce codziennie wiele róż za Jej pomoc i opiekę. Wspaniałe świadectwo. Życzę błogosławieństwa na każdy dzień i radości z tej ŁASKI NIEBIOS.

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ