Paulina: Ukojenie w modlitwie

Witam, chciałabym podzielić się swoimi doświadczeniami z nowenną. dowiedziałam się o niej w ciężkim momencie mojego życia, uznałam to za znak. Bez zastanowienia chwyciłam za różaniec i to było najlepsze co mogłam wtedy zrobić. Mogę z pewnością powiedzieć że różaniec mnie uratował, postawił na nogi, znalazłam w nim ukojenie i siły. Moja modlitwa nie była doskonała ale płynęła z głębi serca. Wierzę, że moja intencja zostanie wysłuchana, a ogrom łask, które otrzymałam w czasie odmawiania nowenny jest bezcenny: spokój, równowaga, siła, oparcie w Bogu i Matce Bożej… zaufajcie Matce Najświętszej i Bogu, to wystarczy 🙂

Płytka ceramiczna

ze św. Judą

Tadeuszem

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Krysia
Krysia
21.08.15 12:43

To Prawda.
Dziękuję za to Świadectwo.

Asia
Asia
21.08.15 15:35

Też zgadzam się z powyższymi słowami. Dopiero jestem na początku a odczuwam spokój, nadzieję, ukojenie….coś niesamowitego!!!!

bozena
bozena
28.09.15 15:16

ja tez jestem na poczatku
blagam o spokoj i ukojenie
sama ze soba i ze swoja glowa nie daje juz rady
blagam o pomoc w kazdej sekundzie mijajacych dni

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x