maciej: świadectwo Trzeciej Nowenny

Chciałem się podzielić swoim kolejnym świadectwem odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Obecnie odmawiam trzecią. 1 była w intecji ustania lęków i nerwicy zwłaszcza w nocy, drugą odmawiałem w intecji lepszych relacji z moja narzeczoną oraz głownie za nią, żeby lepiej radziła sobie z problemami z trudnościami życiowymi.
Trzecią odmawiam w intencji pracy zawodowej w związku z przeprowadzką. Mogę tylko powiedzieć, że narazie otrzymuję wszystko o co proszę. Ta modlitwa jest niezwykła, uczy przede wszystkim cierpliowści bo nic za darmo się nie dostaje. Osoba która odmawia ją zaznaję spokoju wewnętrznego i pewności, że wszystko sie ułoży oczywiście dla jednych szybciej, dla drugich wolniej ale to jest nieważne, gdyż osoba która to odmawia znajduję się na dobrej drodze.
Każdemu kto ma jakikolwiek problem, albo widzi te problemy u innych ludzi gorąco ją polecam, naprawde ta modlitwa działa cuda i otwiera przed człowiekiem kolejny poziom wiary. Nie wiem czy zawsze się otrzymuję to o co się prosi, chyba nie jest tak, ale zawsze jest to jakaś łaska. Ja na przykład dodatkowo podczas odmawiania wyzwoiłem się z nałogu masturbacji (mimo tego że mam narzeczoną i za 2 miesiące się pobieramy nie widziałem w tym uczynku nic złego a wręcz przeciwnie), dopiero podczas modlitwy zrozumiałem, że robię źle a i popęd jakoś ustał. Nie mówie, że każda choroba jest przez grzech ale dużo problemów zdrowotnych głównie psychicznych z tego wynikają, jeżeli jest się w porzadku z Bogiem to i z samym sobą również. Trwajcie w modlitwie bo ona czyni cuda, może nie od razu ale to też uczy cierpliwości.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Teresa.A
Teresa.A
04.08.15 21:25

Niech Wam Bóg błogosławi na nowej drodze życia

Magdalena
Magdalena
04.08.15 23:12

Świetne świadectwo.

Krysia
Krysia
05.08.15 11:08

Wspaniałe Świadectwo.
Zawierzajmy i Módlmy się, nie ulegając chwilowym przeciwnościom i bądźmy wytrwali ,a Najświętsza nasza Najmilsza Matka Różańcowa nam dopomoże.

Zadowolona
Zadowolona
05.08.15 11:19

Fajnie, że młody mężczyzna sięga też po Różaniec i nie wstydzi się o tym mówić ani pisać…

Sławek
Sławek
07.08.15 10:42

Piękne świadectwo! Nadające wiary, że trzeba modlić się, wierzyć i być cierpliwym! Powodzenia na nowej drodze 🙂

Kasia
Kasia
07.08.15 11:28

Piękne świadectwo, wszystkiego dobrego Macieju.

6
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x