Izabela: niespodziewana przeprowadzka

Witam wszystkich czcicieli Królowej Różańca Świętego z Pompejów! To już drugie moje świadectwo, które piszę „ku pokrzepieniu serc”. Nowennę Pompejańską odmawiam od kwietnia 2014 roku. Wszystkie intencje ofiarowywałam za inne osoby, raz zaczęłam się modlić we własnej intencji, ale czułam, że łatwiej jest modlić się za innych, dlatego tę jedną Nowennę przerwałam i od razu ktoś poprosił mnie o modlitwę za młode małżeństwo, które przeżyło tragedię (oczekiwali dziecka, ale w piątym miesiącu ciąży serduszko maleństwa przestało bić). Teraz wiem, że stopniowo dochodzą do siebie, a najważniejsze jest to, że od nowa budują dobre relacje z rodziną i między sobą. Obecnie odmawiam część dziękczynną za nich, skończę 10 września. Jednocześnie zaczęłam odmawiać drugą Nowennę Pompejańską 15 sierpnia w święto Wniebowzięcia NMP w intencji wypełnienia woli Bożej. Jest to dla mnie bardzo ważne. Codziennie wieczorem mówię tekst poezji św. Teresy od Dzieciątka Jezus „W bożych rękach”. znam go już na pamięć, szczególnie mocno przemawiają do mnie słowa: Powiedz mi, Panie, co chcesz, abym czyniła? Jak większość piszących świadectwa, czuję wewnętrzny spokój, lepiej przeżywam Msze święte, częściej przystępuję do Komunii św. Jako dowód opieki Matki Bożej odbieram stopniowe rozwiązywanie trudnych dla mnie spraw, np. niespodziewanie otrzymałam propozycję przeprowadzki do większego mieszkania, na korzystnych warunkach najmu i za tydzień już się przenoszę. Tak bardzo się ucieszyłam, jakbym dostała gwiazdkę z nieba, bo nigdy się nie starałam o inne mieszkanie, choć warunki były dość ciężkie: brak ciepłej wody i wanny, tylko kabina prysznicowa, co z moim chorym kręgosłupem było dość uciążliwe. Musiałam palić w piecu, żeby mieć ciepłą wodę do mycia i ogrzewania mieszkania (pokój z kuchnią). Mam nadzieję i wierzę głęboko, że Matka Najświętsza będzie dalej czuwać nade mną oraz spełni jeszcze inną moją prośbę w czasie, który Ona uzna za odpowiedni. Pozdrawiam gorąco wszystkich i polecam Wam tę cudowną modlitwę, która odmienia nasze życie. Ufajcie Jezusowi i Jego Matce Przenajświętszej. Oni mogą wszystko zmienić, tylko trzeba Im się oddać całkowicie i zaufać jak dzieci. Królowo Różańca Świętego z Pompejów, módl się za nami! Jezu, ufam Tobie!

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Krysia
Krysia
28.08.15 23:30

Piękne Świadectwo !
Ufajmy i zawierzajmy do końca przez Ręce Maryi Różańcowej.
Jezu,ufamy Tobie.

Anna
Anna
02.09.15 20:09

Moc Łask Bożych dla Ciebie za modlitwe za innych!

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x