Robert: Przemiana życia

Szczęść Boże! Chciałbym złożyć tutaj świadectwo o mojej krucjacie modlitewnej jak ja to nazwę,ze względu na to iż kiedyś zmówienie Różańca było dla mnie czymś niesłychanie trudnym i monotonnym.Zacznę od tego że w moim rodzinnym domu Ojciec wychowuje mnie w bardzo patriotycznym nastroju.Historią Polski karmił mnie od małego szkraba,całą trylogię znałem na pamięć,zawsze biegałem z mieczem czy to karabinem bawiąc się w żołnierza broniącego do ostatniej kropli krwi ojczyzny.Uwaga cała intencja rozpoczyna się tu:generalnie w moim życiu bardzo ważni byli przodkowie,wzrastałem na wzór mojego przybranegodziadka powstańca.I w pewnym momencie zaczeło mi to strasznie doskwierać żę nie był to mój prawdziwy dziadek z krwi i kośći.Naprawdę to był dla mnie wtedy 13/14 letniego chłopaczka ogromny dylemat wręcz załamanie sensu życia.Szukałem wtedy w rodzinie mojej mamy i znalazłem mojego pradziadka który był żołnierzem 1939r.i prawdopodbnie partyzantem a w dodatku mieszkał blisko Warszawy!I kiedyś w kościele ksiądz zaczoł mówić o nowennach,modlitwach w których składamy prośby i z przewagi są wysłuchiwane!Nowenny pompejańskiej podjołem się jakoś w grudniu 2013r.w intencji by mój pradziad był w tym powstaniu.Jak widzicie moja relacja z Bogiem i Maryją wtedy była taka że daj i daj.Nowennę skończyłem i generalnie do dziś w tej sprawie nic jeszcze się nie zmieniło,ale w moim życiu wszystko nabrało sensu!Poznałem żywego Jezusa i Matkę Bożą,Ich wspaniałą jedyną upragnioną miłość Ich troskę o mnie, codzienne cuda, wierzcie mi codzień doświadczam Bożego działania.Staram sie chodzić jak najczęściej na Mszę Św. zmawianie Różańca i Koronek to dla mnie raczenie się miłością Jezusa do nas,kocham Boga teraz nade wszystko i jest moim jedynym przyjacielem.Nie potrafię wam tu opisać tego żeby to miało ręce i nogi ale wierzcie ta nowenna jest piękna.Matka Boża najpierw prowadzi nas do Boga,pomaga nam przemienić swoje życie i wysłuchuje nasze prośby jest wielka, święta nasza najprawdziwsza Mama,prawdziwsza od tej ziemskiej.Dziękuję Matko Bosko że nawróciłaś mnie i czuwasz nade mną,wiem że po złożeniu tego niejasnego dla ludzi świadectwa wysłuchasz mnie w tej intencji i przysięgam na słowo honoru że złożę tutaj kolejne świadectwo w tej sprawie.Dziękuję! 😀

Żywiczna figurka

Matka Boża Niepokalana 

- 13 cm -

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
99 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Klaudia Nowicka
Klaudia Nowicka
19.07.15 22:18

A dlaczego masz nie dostac, z tego co pamietam, to warunkami spowiedzi sa
1 rachunek sumienia
2 zal za grzechy
3 mocne postanowienie poprawy
4 wyznanie grzechow
5 zadosc uczynienie

Odnosnie pkt 3 jest mowa o mocnym postanowienie, czyli Twojej motywacji I pragnieniu poprawy a nie gwarancji natychmiastoeej swietosci. To Moja prywatna interpretacja wiec prosze tego nie vytowac jako cos obligatoryjnego

Klaudia Nowicka
Klaudia Nowicka
19.07.15 22:33

Cos z ksiegi Izajasza

Iz 1, 16 – 19

16 Obmyjcie się, czyści bądźcie!
Usuńcie zło uczynków waszych
sprzed moich oczu!
Przestańcie czynić zło!
17 Zaprawiajcie się w dobrem!
Troszczcie się o sprawiedliwość,
wspomagajcie uciśnionego,
oddajcie słuszność sierocie,
w obronie wdowy stawajcie!
18 Chodźcie i spór ze Mną wiedźcie! –
mówi Pan.
Choćby wasze grzechy były jak szkarłat,
jak śnieg wybieleją;
choćby czerwone jak purpura,
staną się jak wełna.
19 Jeżeli będziecie ulegli i posłuszni,
dóbr ziemskich będziecie zażywać.

Klaudia Nowicka
Klaudia Nowicka
19.07.15 22:39

Slowo Boze ma niesamowita moc. wiem to z doswiadczenia wlasnego zycia. sam Duch Swiety przez nie mowi do serca czlowieka. Przeczytaj i pomodl sie w tym czasie przygotowan do spowiedzi psalmem 51, napewno otworzy sie Twoje serce i przezyjesz piekna spowiedz PSALM 51(50) 1 Kierownikowi chóru. Psalm. Dawida, 2 gdy przybył do niego prorok Natan po jego grzechu z Batszebą. 3 Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość! 4 Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego! 5 Uznaję bowiem moją nieprawość, a grzech mój jest zawsze przede… Czytaj więcej »

Anna/ania
Anna/ania
19.07.15 22:48

Dziękuje Ci bardzo, proszę o modlitwę oby Bóg dał mi łaskę i sile do dobrej katolickiej spowiedzi. Bóg zapłać.

Klaudia Nowicka
Klaudia Nowicka
19.07.15 23:04

Z przyjemnoscia

Teresa.A
Teresa.A
20.07.15 01:17

Ktoś tu kiedyś napisał o modlitwie uniżenia , polecam . Warto . Ja to mam za sobą i jakiś „bagaż” się pozbyłam

Anna
Anna
20.07.15 05:23

Anno/aniu, Pamietaj ze Pan Jezua powiedzial do Sw. Faustyny:”chocby gzechy byly czerwiensze niz szkarlat, niech grzesznik nie boi zblizyc sie do mnie, bo w krwi mojej grzechy wybieleja jak snieg”. Wiec czego Ty dziewczyno sie obawiasz!!!!. Mysilisz ze ksiadz nie zrozumie Cie!….. Nie zdajesz sobie sprawy jakie grzechy ksieza wysluchuja i rozgrzeszaja. Oni maja ten dar ze po wyjsciu z konfesjonalu, zaraz wszystko zapominaja. Pan Jezus wybcza kazdemu!!!!!. Kiedys czytalam o cudzie wybaczania prze Pana Jezusa. Pewien grzesznik przychodzil kilkanascie razy do spowiedzi do tego samego ksiedza, i ten ksiadz za kazdym razem odmawial mu rozgrzeszenia, wiec za ostatnim razem… Czytaj więcej »

Anna/ania
Anna/ania
25.07.15 10:42
Reply to  Anna

Bardzo dziekuje wszystkim, ktorzy mnie wspierali dobrym slowem, modlitwa, ktorzy mowili dasz rade. Z pomoca Boga I Matki Bozej bylo mi dane wyspowiadac sie po kilkunastu latach, Alez to bylo przezycie…. Choc przed sama spowiedzia pustka w glowie. Jestem szczesliwa i niech nie boja sie ci, ktorzy podobnie jak ja byli tak dlugo daleko od Boga. Szczesc Boze

Teresa.A
Teresa.A
25.07.15 10:45
Reply to  Anna/ania

Anna/ania to w niebie jest karnawał dzięki Tobie

Anna/ania
Anna/ania
25.07.15 14:43
Reply to  Teresa.A

Alez to byl tydzien, codziennie przypominalam sobie grzechy, potem je zapominalam, potem cos mowillo mi przestan to nie jest grzech, moje sny to naprzemian zal za grzechy i przekonanie ze to nie grzechy, myslalam, ze oszaleje, nigdy przedtem nie mialam takich dylematow I ten strach na zmiane z buta… A potem pustka, potem lzy, mialam wrazenie ze jestem jakas niezrownowazona, w piatek /wieczorem miala byc spowiedz/ mialam wrazenie ze przeciez ja nie musze sie meczyc I nikt nie zmusza mnie do tej spowiedzi wiec skoro tyle lat nie bylam to jak jeszcze troche poczekam to sie nic nie stanie. Ja… Czytaj więcej »

Anna
Anna
25.07.15 21:44
Reply to  Anna/ania

Aniu,
Gratyluje wygranej!!!!!!!!
Niech Cie Bog prowadzi i Maryja poprzez dalsze Toje zycie.

99
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x