Maria: modlitwa o wyzwolenie z alkoholizmu

Witam, Odmawiałam 5 razy Nowennę Pompejańską i każda kolejna jest odmawiana z większą pobożnością, ( nie jestem silna w wierze, modle się w ukryciu, w kościele i w domu gdy nikogo nie ma , staram się codziennie uczestniczyć w Mszy Świętej) Mój syn jest alkoholikiem, (no jeszcze panuje nad ty bo pracuje jeździ samochodem, a ja uważam że częste picie piwa to jest alkoholizm).Gdy zaczęłam odmawiać nowennę było więcej alkoholu i złego towarzystwa i to się pomału zaczęło się zmieniać , teraz syn odszedł od niewłaściwego towarzystwa ale do dziś picie nie ustało. Pomimo wszystko nie przestaję modlić o jego nawrócenie, wiem że moje modlitwy są za słabe aby mogłyby być wysłuchane, że muszę być silniejsza i wytrwała w modlitwie. Wierzę że Matka Najświętsza wysłucha moich modlitw kiedy przyjdzie czas.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
agamaz
agamaz
07.07.15 12:38

Alkoholik musi dotknąć dna by sie od niego odbić. Aby mu w tym pomoc należy wybrać sie do poradni dla wspoluzaleznionych i zobaczyc co domownicy źle robią, niechcący pomagają. Bóg jest wszechmocny ale i nasze postępowanie musi ulec zmianie. Polecam pismo Zbliżenia. Mozna zamowic archiwalnym nr dot zagrożeń. Początku alkoholizmu.ja rowniez modłę sie Nowenna za alkoholika i jest lepiej ale i ja czuje spokój. Ale podstawową wiedzą o alkoholizmie sie przydaje.

Jola
Jola
07.07.15 13:14

Piękne świadectwo. Twoja pokora Cię zbawi. Pozdrawiam serdecznie.

Joanna
Joanna
07.07.15 13:33

Mario, bije od Ciebie taka…właśnie pokora! Trwaj proszę na modlitwie i nie ustawaj, a reszta – i Twoja większa odwaga w pobożności i poukładanie spraw z synem przyjdą „same”. Matka Boża tam w niebie oręduje za Wami 🙂 i tak jak sama piszesz – wszystko w swoim czasie, a teraz pozostaje wierzyć, że sprawy toczą się tak, jak zaplanował to dla Was Bóg dla większego uświęcenia Waszego. Ja sama po sobie wiem, że gdybym otrzymała łaskę, o którą proszę już podczas pierwszej nowenny, to ustałabym w swojej pobożności i dlatego dziękuję Matce Bożej i Panu Naszemu Jezusowi Chrystusowi za to,… Czytaj więcej »

alik
alik
07.07.15 21:32

możemy gdybać, wydaje mi się że Maryja jest obecna kiedy ją wzywamy i nie przychodzi inaczej jak z licznymi łaskami, problem jest taki że człowiek każdą łaskę może odrzucić, jest wolny, a ile łask otrzymaliśmy i co z nimi uczyniliśmy zobaczymy po śmierci. inną sprawą jest że możemy być jak dziurawe dzbany w takim wypadku ile by wody do niego wlał wszystko się wyleje, zmarnuje. a trzecią prawdą jest że tylko Bóg wie co dla nas na drodze ku zbawieniu jest najlepsze, a nam się może wydawać to złe, bo nie znamy przyszłości i nie wiemy do czego to nas… Czytaj więcej »

4
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x