Bożena: Bądż wola Twoja

Szczęść Boże wszystkim. Chcę złożyć świadectwo odmawianych przeze mnie powenn Pompejańskich. W chwili obecnej kończę szóstą i wiem, że na pewno nie będzie ona ostatnią. Wszystko zaczęło się w listopadzie zeszłego roku gdy dosłownie z dnia na dzień mój mąż stracił bardzo dobrze płatną pracę. Ponieważ posiada bardzo wysokie kwalifikacje i doświadczenie oczekiwaliśmy, że nowa praca bardzo szybko się pojawi. A tu zaskoczenie, mijały miesiące a pracy nie było. Ja w międzyczasie rozpoczęłam Nowennę i wydawało mi się, że teraz to na pewno coś się pojawi. I pojawiło się ,kochani, ale dopiero po 7 miesiącach , 6 Nowennach i zmianach, które zaszły i w mężu i we mnie. Zmianach, które spowodowały, że na pierwszym miejscu w życiu postawiliśmy Boga i z pokorą zaczęliśmy przyjmować to co On nam daje. Były okresy buntu, rozgoryczenia ,złości gdy zastanawialiśmy się z czego zapłacimy rachunki. Gdy zamiast rozwiązań kłopotów pojawiały się nowe problemy w innych dziedzinach życia. Ale z czasem wszystko zaczęło się prostować. Matka Boża tak o wszystko zadbała, że nigdy pieniędzy na najpotrzebniejsze rzeczy nie zabrakło, a teraz mąż zaczyna nową dobrą pracę. Czytałam kiedyś, że kiedy zaczynamy się modlić oddajemy Bogu panowanie w tej dziedzinie życia za którą się modlimy. I to jest prawda. Mówiąc słowa modlitwy pańskiej godzimy się na Jego wolę. Matka Boża zawsze przyjdzie nam z pomocą i z najlepszym rozwiązaniem ale będzie to rozwiązanie na Jej warunkach i w czasie jaki Ona wybierze, na co się przecież modląc zgodziliśmy.

IKONY

I OBRAZY

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
anna
anna
25.06.15 13:59

Pięknie – dziękuję za te mądre słowa!

Karina
Karina
25.06.15 14:52

Cudowne swiadectwo, dziekuje Jezu ufam Tobie

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x