Asia: Bóg wie lepiej

Witam wszystkich. Długo zwlekałam ze świadectwem,ale dziś postanowiłam się podzielć tym,czego doświadczyłam. Zacznę od intencji ,w której prosiłam. Modliłam się o związek z chłopakiem,którego kocham a który ma już dziewczyne. (Nie jestem szaloną nastolatką. Zanmy się z 10lat,wiemy o sobie sporo,kiedyś ze sobą byliśmy blisko ). Sprawa trudna,ale wytrwałam. Intencja nie została całkowicie wysłuchana,ale otrzymałam coś nieprawdioidibnie lepszego. Spokoój ducha,dobrych ludzi wokół siebie,miłośc do drugiego człowieka. Więcej niż prosiłam. Podczas odmawiania zły dawał się we znaki.Pojawiały się momenty próby,chwile zwątpienia,bezsilnośc. Dałam radę ! 🙂 Czasem nawet odmawiałam 4części różańca.Jeśli się bierzemy za nowennę,uwierzcie Maryja organizuje nam czas na wszystko. Oceny polepszyły mi się niesamowicie, testy pozornie trudne zaliczałam z łatwością. Wiedziałam,że nie byłam sama,że Góra działa. Ukończyłąm nowennę,właśnie zaczęłam drugą. Intencja : o spokój ducha,o coś nieocenionego.

Warto było,Jestem pewna.Nawet jeśli nie otrzymujecie tego o co prosicie,nie miejcie pretensji do Boga.On wie lepiej,czego potrzebujecie.Nigdy was nie zostawi. Dopiero teraz uświadomiłam sobie,że jestem ziarnkiem piasko wobec Boga, Nic ode mnie nie zależy,ale jeśli zaufam,ujrzę łaski i dary. Uwierzcie ! POtrzeba tak nie wiele. Proście,ale z wiarą. I wytrwajcie mimo błędów, Bóg kocha każdego z nas, ale miłośc wymaga. Nie ma radości bez krzyża,ale pamiętajcie ,że jest Ktoś,kto chce nam pomóc nieść to jarzmo. Módlcie się nowenną,szczególni ci,którzy się wahają. Jestem pewna,ze macie intencje,o którą trzeba walczyć :)Z Bogiem

IKONY

I OBRAZY

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Monika
Monika
22.06.15 18:10

Czytając Twoje świadectwo czuję się jakbym czytała o sobie, jest mi szczególnie bliskie. Niech Matka Najświętsza ma Cię w swej opiece. Chwała Panu !

Ara
Ara
22.06.15 18:35

Mam podobnie, ale ja nie zostałam wysłuchana. Odmawiałam nowennę w intencji dobrego męża ale nie zostałam wysłuchana. Prosiłam również o uwolnienie od niepotrzebnego uczucia i postawienie na mojej drodze kogoś innego i również nie zostałam wysłuchana. Nie wiem dlaczego. Przecież gdyby pojawił się na mojej drodze ktoś inny zapomniałabym.

Anna
Anna
23.06.15 21:34
Reply to  Ara

Ara, moze potrzebujesz czasu. Moze wlasnie w ten sposob Dobry Bog Cie prowadzi. Napewno znajdziesz dobrego chlopaka. Nie martw sie, tylko trwaj w modlitwie.

E.
E.
23.06.15 21:47
Reply to  Ara

Aro, musisz zrozumieć jedną rzecz – żaden człowiek nie jest gwarancją szczęścia. Może na tej drodze nie spotkałaś jeszcze Jezusa Chrystusa, skoro w ten sposób piszesz. Nie zrozum mnie źle, nie krytykuję Ciebie, rozumiem i współczuję, bo wiem, jak to jest. Z drugiej strony wiem, że rozumowanie w ten sposób jest błędne, bo prowadzi do frustracji i wiecznego niezadowolenia. W każdym człowieku, prędzej czy później, znajdziemy jakąś rysę., dopóki będziemy patrzeć na niego poprzez pryzmat swoich potrzeb. Kiedy jednak postawimy Jezusa na pierwszym miejscu, zaczniemy patrzeć na innych ludzi poprzez pryzmat Boże miłości. Na początku spotkajmy Boga w swym życiu,… Czytaj więcej »

dominika
dominika
22.06.15 19:00

Jestem w podobnej sytuacji, tyle że Bóg kierował mną od pierwszej nowenny. Chciałam o szczęśliwy związek a po 2 dniach zrozumiał ze modlę się za tego chłopaka. Dodałam i miłość choć czułam w głębi serca ze to nie wyjdzie. Kolejna nowenne znowu odmówiłam w jego intencji. Tak chciał Bóg. 3 odmówiłam za siebie a 4 za wytrwałość w nauce. Nie jestem z nim. Nie mamy kontaktu. Ja wiem, że kocham a jego szczęście jest dla mnie najważniejsze. Nowenne za siebie skończyłam 4 czerwca w dniu jego urodzin. Tego dnia czułam ze juz mogę o niego prosić ale to niesie ból… Czytaj więcej »

zadowolona
zadowolona
22.06.15 19:57

Cieszę się Asiu, że podczas odmawiania NP otrzymałaś inne łaski…Mam nadzieję, że modlitwa dała Ci również siły na obiektywne przyjrzenie się Twojej intencji…Zastanów się jakbyś się czuła gdybyś się dowiedziała, że jakaś dziewczyna modli się o związek z chłopakiem, z którym jesteś szczęśliwa…:)

Alicja
Alicja
23.06.15 13:37

no wlasnie…..to bylo naprawde egoistyczne prosic Matke Boska o „odebranie” komus kogos bo…Ty tak chcesz. ale wiem ze w milosci nie ma fair play 🙂 ciesze sie ze jeastres szczesliwa i mam nadzieje, ze zrozumialas wiele i wiele sie nauczylas. szczesc Boze!

Jan Kowalski
Jan Kowalski
23.06.15 21:17

Ja będę się modlić o jak najmniej skomplikowaną dziewczynę, bo większość się na mnie zawsze krzywo patrzy. 😛 W moim przypadku to będzie największy Cud i najlepszy dzień w całym moim życiu.

Gosia
Gosia
24.06.15 08:30

A Ja myślę że jeśli to jest prawdziwa miłość to żadna modlitwa nie stanie jej na przeszkodzie. A jeśli nie, to kto wie może słuszność miała Asia.Czas pokaże.Nie pochwalam tego ale Asię w pełni rozumiem.Zresztą czego człowiek nie robi cierpiąc z miłości.Może tą modlitwą próbowała sama sobie pomóc.Maryją ją wysłuchała i dała jej spokój.I z tego trzeba się cieszyć.

Jan Kowalski
Jan Kowalski
24.06.15 08:47

Dziewczyny są bardzo skomplikowane i trzeba się modlić, aby je zrozumieć. Ja się będę modlić o szczęście, bo to dla mnie najważniejsze. Chrześcijanin nie powinien być zdechły jak śledź chyba, że ma do tego powody albo naprawdę czuję się niekochany. Dlatego ważna jest modlitwa o taką drugą połówkę dla której będziemy umieli się wspólnie zrozumieć.

10
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x