Ola: Jeśli Bóg będzie na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie na właściwym miejscu

Jestem już po drugiej Nowennie Pompejańskiej i niebawem mam zamiar rozpocząć kolejną. Pierwszą moją nowennę odmówiłam w 2014 rok, intencja w której ją omawiałam była bardzo ogólna ciężko stwierdzić czy i jak się sprawdziła, to druga naprawdę do mnie trafiła i spłynęły na mnie liczne błogosławieństwa. Wszystko zaczęło się od tego, że miałam wiele trudności w tym semestrze na uczelni, ciężki materiał oraz bardzo trudni wykładowcy z którymi w żaden sposób nie można było się dogadać. Stwierdziłam, że o własnych siłach nie przetrwam tego semestru i tu postanowiłam się o to pomodlić właśnie Nowenną Pompejańską. Intencją było zaliczenie tego semestru i dostanie się na kolejny. W czasie odmawiania miałam lepsze i gorsze dni ale wierzyłam i gorliwie modliłam się. Wierzę, że tylko i wyłączenie dzięki wstawiennictwu Matki Boskiej udało mi się przez to wszystko przejść. Nie dość że zaliczyłam semestr, to zrobiłam to bez żadnych warunków, których byłam pewna, że mnie czekają. Matka Boska nie dość, że spełniła to o co ja prosiłam to dała mi o wiele więcej. Spełnienie mojej intencji w tym wszystkim nie jest największym cudem, stało się nim to co zrozumiałam w czasie odmawiania tej nowenny; Jeśli Bóg będzie na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie na właściwym miejscu. Moja ostatnia intencja była nieco samolubna a mimo to została wysłuchana, dlatego kolejną Nowennę pragnę ofiarować za dusze czyśćcowe. Różaniec stał się ważną częścią mojego życia a nie tylko odklepywaną modlitwą.

Święta Rita

Patronka na nasze czasy!

Poznaj życiorys tej "wyjątkowo skutecznej Świętej" i oddaj Jej swoje troski w modlitwie.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
RycerzeMBNP Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
RycerzeMBNP
Gość
RycerzeMBNP

Piękne świadectwo i zależność, którą zrozumiałaś. To prawda – Bóg zawsze musi być na pierwszym miejscu. Życzę dalszych sukcesów. Szczęść Boże!

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące