Dorota: Dziecko

Chciałabym się podzielić moim świadectwem.Od zeszłego roku zaczelismy się starać z mężem o drugie dziecko, jednak po kilku m-cach ja nadal nie byłam w ciąży. Wówczas od koleżanki z pracy dowiedziałam się o bardzo skutecznej nowennie pompejańskiej, jednak zanim zdecydowałąm się ją odmawiać mineło trochę czasu. Nowenne zaczełam odmawiać pod koniec ostatnich wakacji, już po krótkim czasie odmawiania jej czułam pokój w sercu i obecność Matki Bożej w moim codziennym życiu. Potem przyszła akceptacja woli Bożej- uświadomiłam sobie , że jezeli nie uda mi się zajść w ciążę tzn, że taka jest wola Pana Boga i widocznie ma wobec mnie inne plany.Nadal jednak bardzo pragnełam dziecka.Pod koniec odmawiania drugiej części dowiedziałam się, że jestem w ciąży.Byłam bardzo szczęśliwa i wdzięczna Matce Bożej.

Na pierwszej wizycie u lekarza dowiedziałam się jednak, że w lewym jajniku mam dużą torbiel, która zagraża dziecku. Dostałam tabletki na podtrzymanie ciąży. Znowu rozpoczełam odmawianie nowenny tym razem w intencji dobrego przebiegu ciąży. Zyskałam pokój w sercu i zaufanie , że Matka Boża nie chce dla mnie źle i cokolwiek się wydarzy bedzie wolą Bożą.W czternastym tygodniu ciąży już przy końcu odmawiania drugiej części nowenny lekarz podczas usg powiedział, ze torbiel się wchłoneła.Dziś jest 16 tydzień ciąży a ja wierzę , że Matka Boża mnie prowadzi.
Chciałabym także dodać , ze odmawianie różanca przyczynilo się do zmiany moich relacji z Matką Bożą, wcześniej wydawała mi sie odległa i niedostępna a sam różaniec bezsensownym powtarzeniem jednego i tego samego.Dziś mogę powiedzieć , że Matka Boża jest częścią mojego życia a różaniec św. najpiękniejszą i najskuteczniejszą modlitwą.Ostatnio słyszałam od bardzo mądrego księdza czy my poprzez odmawianie nowenny pompejanskiej nie wchodzimy z Panem Bogiem w handel.(My odmawiamy nowenne w zamian za spełnienie intencji). Jednak myślę sobie , ze skoro czas odmawiania nowenny jest bogaty w tyle łask nie związanych z naszą intencją a w trakcie odmawiania przychodzi akceptacja woli Bożej i rozkochanie się w różańcu świętym, to wystarczy .Polecam tę nowennę każdemu.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Paula Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Paula
Gość
Paula

Chwala Maryji za jej dobroc i pomoc. Piekne swiadectwo ktore dodaje otuchy w chwilii zwatpienia i zalamania. Wierze ze Najswietsza Matenka pomoze takze i mi.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące