Aleksandra: czuję, że moja dusza została uzdrowiona

Postanowiłam modlić się nowenną pompejańską na wyjeździe, gdyż przebywam na stypendium w Hiszpanii. Z racji, że prawie nikt w moim mieście nie praktykuje wiary, postanowiłam modlić się nowenną aby umocnić wiarę i zmienić się na lepsze. Nie była to intencja za zdrowie ani za osoby bliskie. Ale nowenna zmieniła moje życie bo przez modlitwę zobaczyłam jak bardzo jestem wykorzystywana przez zło. Zawsze miałam problem z regularną modlitwą. Przez pierwsze 27 dni cos we mnie mówiło ” odstaw to na jutro „, moim częstym grzechem było lenistwo więc byłam wielokrotnie kuszona aby zaprzestać modlitw, w tym okresie często kłóciłam się z rodziną, choć wewnątrz mnie jakiś głos mówił mi ” przestań się kłócić o głupoty”, przez okres pierwszych 27 dni byłam niespokojna, nie mogłam spać. Świeta Maryja Panna ukazała mi moje najwieksze grzechy.. a w dniu kiedy zaczęłam modlic się dziękując za otworzenie mi oczu poczułam niesamowity spokój, czuje ze mam w sobie więcej miłości i łatwo przezwyciężam to co tak bardzo było moim problemem. Jestem osoba młodą, studentką i wiem, że jest jeszcze wielu w moim wieku, którzy szukają drogi, a może widzą, że jest coś nie tak ? Nie mogę wytłumaczyć tego spokoju który mam teraz w sercu i jestem bardzo szczęśliwa. Dlatego składam to świadectwo, ponieważ czuje że moja dusza została uzdrowiona a moja wiara wzmocniona.

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
BeataTeresap. Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
p.
Gość
p.

Pozdrowienia z Santanderu w Hiszpanii:) Też przebywam na wymianie. W jakim mieście jesteś?:)

Teresa
Gość
Teresa

To co piszesz jest piękne.

Beata
Gość
Beata

Piękne świadectwo,bardzo budujące dla młodych ludzi. Moja najbliższa przyjaciółka też mieszka w Hiszpanii,ale jakże daleko jest od Boga. Mówiłam jej o NP,zresztą sama widzi jak ona zmieniła moje życie. Chciałabym bardzo aby się nawróciła. Matko Boża dopomóż

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące