Monika: Uzdrowienie mojej duszy

Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji uzdrowienia duszy. i żałuję tylko tego, że nigdy wcześniej nie pomyślałam, aby się o to modlić. Wciąż jestem niedoskonała i grzeszna, ale żyję miłością do Pana Boga. Potrafiłam wyrzec się grzechów, które wydawały mi się powszednie, które nieustannie popełniałam od wielu lat! Człowiek jednak może zmienić przyzwyczajenia, wystarczy łaska.
Teraz odczuwam fizyczny ból, kiedy nie mogę udać się na Mszę Świętą (mówię o dniu powszednim!). Wstaję często o 5:00, mimo że kładę się spać o godzinie 3:00, aby zdążyć na Eucharystię przed zajęciami – a zawsze należałam do osób, które lubią długo sypiać.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
KarinaAniaDorotaDorota Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

To naprawdę wielka łaska że masz taką siłę, bo najtrudniej jest zmienić codzienne przyzwyczajenia a już samo to że wstajesz co dzień tak wcześnie rano to duży dar. Modlitwa daje wytrwałość i samodyscypline.

Dorota
Gość
Dorota

Ja też kiedyś nie mówiłam czasami pacierza i wydawało mi się, że nowenna jest nie do przejścia, ale Bóg daje nam łaskę i siłę, jeśli tylko my tego pragniemy. Teraz mówię codziennie duchową adopcję dziecka poczętego, tajemnice szczęścia i nowennę pompejańską. Wstaję rano godzinę wcześniej i czasami dokańczam w południe, po pracy. Siedzę wieczorami długo na kompie, czytam portale katolickie takie jak np. opoka i oglądam filmy katolickie. Jeśli my chcemy się przemienić to Bóg będzie zawsze z nami. Jezu Ufam Tobie.

Ania
Gość
Ania

Ja tez pamietam jak wiele lat temu pracujac w Niemczech w czasie wakacji codziennie przed praca chodzilam na msze ok. 6 rano I to kawalek drogi. A w czasie drogi dochodzily do mnie siostry zakonne. Ile lask otrzymalam nie sposob opisac Ilu ludzi poznalam, dobrych Niemcow a pewna rodzine nauczylam modlic sie koronka do Milosierdzia Bozego po niemiecku. Poznalam tez pewnego polskiego ksiedza na misjach, ktory osiadl pozniej w Licheniu I nawet 2 x moja rodzine odwiedzil. A zaczelo sie od tego, ze jako studentka pojechalam do obcej miejscowosci, obcego kraju do pracy I poczulam sie tak samotna, ze zaraz… Czytaj więcej »

Karina
Gość
Karina

Aniu czy przebywasz jeszcze w niemczech, mnie spotkal podobny los
po studiach wylechalam za chlebem do niemiec, bylo ciezko ale wytrwalam z Bogiem i kochana mateczka i do dzisiaj zostalam wierna Bogu i Mateczce.
Poznalam meza niemca i nauczylam go rozanca i innych modlitw razem pielgrzymkujemy po swiecie. A wieczorami codziennie odmawiamy rozaniec i koronke do Milosierdzia Bozego…..
Jesu ufam Tobie ty sie tym zajmnij ……

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące