Ania: Wielka radość

Witam serdecznie wszystkich, chcialabym sie podzielic z Wami moim doswiadczenie w czasie odmawiamia Nowenny Pompejańskiej. Dzisiaj dokladnie( 11/24/2014) mija rok od kiedy zaczealam odmawiac Nowennę Pompejańską, powiem szczeze ze nie bylo latwo. Pamietam ze byl taki moment gdzie odmawialam dwie nowenny w tym samym czasie, a tak caly czas sie modlilam konczac jedna nowenne I zaczynajac nastepna z kilku dniowa przerwa.
Co moge powiedziec o Nowennie Pompejańskiej, na pewno dala mi niesamowity spokoj, pewnosc siebie, I juz nie martwie sie tak o kazda blachostke tak jak wczesnie, no I na pewno zblizilam sie bardzo do Majukochanszej Matki I jej Syna.
Czy moje intencje sie spelnily, moze czesciowo, ale nie do konca I nie wszystkie.
Tak sie ciesze ze Matuchna I jej Syn sa w moim sercu I jest mi tak dobrze z nimi I bezpiecznie. W czasie odmawiania Nowenny Pompejańskiej modlilam sie do Sw. Ojca Pio, Sw. Jozefa, Sw. Rity, I Sw. Tereski.

Zostancie z Bogiem Moi Kochani

Zapraszamy Cię do wspólnego różańca!

Codziennie o 20.30 modlimy się na żywo w naszych intencjach w internetowym Radiu Różaniec.

Radia można słuchać np. w Windows Media Player lub iTunes lub

w innym odtwarzaczu – zobacz tu: Jak słuchać? Albo po prostu otwórz

w okienku! Do usłyszenia!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
MonikaJanina Górniak-Koterba Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Janina Górniak-Koterba
Gość
Janina Górniak-Koterba

Prędzej czy póżniej zapłata bedzie.Tylko wytrwała Modlitwa przynosi owoce!Szczęść Boże

Monika
Gość
Monika

Szczęść Boże!

Ja sama również od wczoraj odmawiam Nowennę Pompejańską. Choć jestem niesamowicie dręczona przez złego ducha wiem, że wytrwam w modlitwie. I z pomocą Boga zostanę uwolniona, bo o to proszę w swojej nowennie. Po każdej skończonej części czuję tak niesamowitą radość! Nie mam pojęcia, co się dzieje. Pojawiają się pokusy, abym zaprzestała modlitwy i wróciła do poprzedniego życia. Demon straszy mnie na różne możliwe sposoby, ale ja wiem, wręcz jestem przekonana, że nie jestem sama w tej walce. Postanowiłam całkowicie zmienić swoje postępowanie i całym sercem otworzyć się na Boga, zamykając jednocześnie furtki złemu.

Z Bogiem!

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!