Sławomira: Ukochana córeczka

Od kilku lat wraz z mężem bezskutecznie staraliśmy się o dziecko. Wyniki badań teoretycznie były dobre, jednakże upragnionego maleństwa nie mogliśmy się doczekać. Gdy w wakacje 2013r. po raz pierwszy dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej, wydała mi się ona nie do przejścia i zbyt czasochłonna. Kiedy jednak po kolejnej wizycie u lekarza (8.08.2013r.), dowiedziałam się, że nie mam szans na zajście w ciążę, za namową Mamy postanowiłam działać. I tak 10.08.2013r. wraz z Mamą i Jej Koleżanką rozpoczęłyśmy odmawiać Nowennę Pompejańską. W trakcie jej trwania dowiedziałam się o klinice leczenia bezpłodności, w której po dokładnych badaniach usłyszałam diagnozę brzmiącą jak wyrok, że w moim przypadku, jedyną formą „leczenia” jest metoda in vitro. Na to ze względów etycznych nie mogliśmy się z mężem zgodzić. Lekarz namawiał, wyzywał, kusił, ostrzegał, że każde inne działanie będzie bezskuteczne. My jednak trwaliśmy przy swoim wyborze – metodzie naturalnej i nadal się modliliśmy (do drugiej nowenny przyłączył się również mój mąż). I oto jak wielkie było zdziwienie lekarza i jak ogromna była nasza radość, gdy okazało się, że jestem w ciąży! Planowany termin rozwiązania miał nastąpić 10.08.2014r. (idealnie rok od momentu rozpoczęcia Nowenny Pompejańskiej). Dziś Klara – nasze słoneczko rozpromieniające mroki samotności ma już ponad 3 tygodnie! My jednak wciąż trwamy na modlitwie prosząc NMP o dalsze łaski dla naszej córeczki. Tym świadectwem chcę podziękować NMP za dar macierzyństwa, za wysłuchanie moich próśb i jednocześnie umocnić wszystkich wątpiących, że warto odmawiać Nowennę Pompejańską, bo to w końcu nowenna nie do odparcia. Dziękuję!

Msza Święta

25.07.2020

w Pompejach

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Aneta
Aneta
29.10.14 20:45

Klara to piękne imię. Kolejny cud narodzin 🙂

nic nie wiem
nic nie wiem
29.10.14 21:04

Fajnie, że zostaliście wysłuchani 🙂 Życzę wam wszystkiego najlepszego 🙂 Jak czytam świadectwa osób, które zaszły w ciążę to mam wrażenie, że Bóg woli nowych ludzi, tzn. dzieci żeby się narodziły, a stare to takie niepotrzebne i bee.

Maria
Maria
28.06.15 09:41
Reply to  nic nie wiem

„nic nie wiem”-nie masz racji,przecież Pan Bóg kocha wszystkich ludzi-pozdrawiam.

Dorota
Dorota
29.10.14 22:26

Wspaniale, że napisałaś to świadectwo dodaje nadziei i i wytrwałości w modlitwie. Boże bądź uwielbiony.

teresa
teresa (@teresa)
30.10.14 06:36

Wspaniałe świadectwo.

Scatman
Scatman
30.10.14 08:37

Nie ma takich przypadków, aby termin rozwiązania lekarz ustalił dokładnie na dzień, w którym rok wcześniej rozpoczeliście Nowennę…Po prostu dostaliście wiadomość, że to wszystko dzięki Nowennie.

Ada
Ada
31.10.14 09:07

Piękne świadectwo- mocno wierzę ze i nam sie uda kiedyś napisac podobne podziękowanie. od 4 lat walczymy o nasze maleństwo- jestem po 4 poronieniach , jednej ciazy biochemicznej- właśnie skończyłam 6 nowennne w tej intencji. W 20 dniu tej nowenny dowiedzialam sie ze jestem ponownie w ciazy- jednak radość nie trwała długo znowu poroniłam- bylam bliska by przerwać dalsza modlitwę- cieżko bylo ale dotrwałam do konca i jestem dumna z tego;)

Maria
Maria
31.10.14 16:34
Reply to  Ada

Ada, przepraszam za tę sugestię. Nie znam Twojej sytuacji, Twojego problemu, ale próbowaliście naprotechnologii? Podobno wiele przypadków udaje się wyleczyć…

Asia
Asia
08.03.15 18:07

Dziękuję za kolejne piękne świadectwo.. Mam nadzieję i wielką wiarę że Mateczka Najukochańsza również mnie wysłucha i obdarzy mnie i męża cudem poczęcia dzieciątka.. Pozdrawiam !

9
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x