Olimpia: wysłuchane łaski

Witam. Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać 8 czerwca modląc się o klientów i zlecenia dla naszej firmy, gdyż od dłuższego czasu męczą nas kłopoty finansowe. Podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej bywało różnie, przychodziły chwile zwątpienia, lepsze i gorsze dni jednak cały czas wierzyłam że Matka Boża mnie wysłucha. W czasie Nowenny nic nie drgnęło jeśli chodzi o intencję, natomiast zaczęłam odczuwać spokój i byłam przepełniona nadzieją że wszystko będzie dobrze. Kilka dni po zakończeniu odmawiania nowenny otrzymaliśmy pierwsze zlecenie oraz nowego klienta. Wszystko to jest zasługą Najświętszej Matki, za co będę Jej wdzięczna zawsze. Ta nowenna była drugim moim podejściem do tej modlitwy, pierwszą przerwałam po 21 dniach odmawiania! Myślę że była to zasługa ,,złego,, – nie dawało mi to spokoju i postanowiłam spróbować raz jeszcze. Wytrwałam! DZIĘKUJĘ NAJŚWIĘTSZA PANIENKO ZA TWOJĄ MIŁOŚĆ I WSPARCIE, PROSZĘ MIEJ ZAWSZE NASZĄ RODZINĘ W SWOJEJ OPIECE. Kilka dni temu rozpoczęłam następną nowennę i ufam całym sercem i że znów Matka Boża nie zostawi nas samych. Szczęść Boże!!!!!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące