Anna: Prezent urodzinowy od Matki Bożej

Postanowiłam podzielić się z innymi swoim świadectwem. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu. Przez jakiś czas odwlekałam ją, myśląc, że to nie dla mnie, że nie dam rady odmawiać codziennie całego Rozańca aż pewnego dnia postanowiłam spróbować. Nowennę rozpoczęłam w intencji odnalezienia miłości swojego zycia. Gdy obliczałam do kiedy będzie trwać nowenna, okazało się, że ostatni dzień wypada w moje urodziny. Wtedy pomyślałam, że może dostanę od Matki Bożej jakiś miły prezent:) Do odmawiania nowenny namówiłam również mamę. Bywało ciężko, działy się różne dziwne rzeczy, tak jakby Zły próbował nam przeszkodzić, ale wytrwałyśmy do końca. Dokładnie 23 dni później na dwutygodniowym wyjeździe spotkałam chłopaka, którego już kiedyś wcześniej znałam, ale nasze drogi się rozeszły. Bardzo dobrze zaczelismy się dogadywać, poczuliśmy miedzy sobą więź i postanowiliśmy spróbować być razem. Jest to bardzo swieża relacja, lecz mam nadzieję, że właśnie on jest tym prezentem, który dostałam od Matki Bożej i Ona nas nie zostawi.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
7 Autorzy
Ania P.Wera33LatoAniaTeresa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Apostoł Różańca
Gość
Apostoł Różańca

Super 🙂

Karolka
Gość
Karolka

A ja jeszcze czekam na złożenie swojego swiadectwa. Odmowilam 3 razy od tamtego roku nowennę po tym jak rozstał się ze mną człowiek, ktorego kochałam. Modliłam się o jego powrot w pierwszej nowennie dostałam szczerą spowiedz i pozbycie się grzechów i nałogów, w drugiej o zagojenie ran na sercu bym mogła się otworzyć na innych ludzi na miłość, miedzy czasie 3 nowenny w ktorej intencja była o to By Mateczka dała to czego mi potrzeba i co jest najlepsze odmowiłam nowenne do Jose Marii Eskriwii w celu znalezienia pracy zakonczyłam w kwietniu. Mamy sierpien a ja przestałam palić, nie dręczą… Czytaj więcej »

Ania P.
Gość
Ania P.

Napewno! Ja tęż się modlę o dobrego męża, już jedną nowenne odmowilam w tej intencji. Dostałam też wiele łask. Kompletnie sie przemienilam. Teraz widze ze traktowalam to ze nie mam chlopaka jako kompletna porazke zyciowa. Zalamana, zaplakana, nie wierzylam juz ze moje zycie moze sie odmieni. Dlatego pomyslalam ze pomoc mi moze tylko Bóg. Wtedy to bym miala chlopaka bylo na 1 miejscu, a ze do nie mialam bylam nie szczesliwa. Teraz tez go nie mam, ale jestem spokojna, czuje sie jakbym byla duzo mlodsza, bo juz moj wiek mnie tak nie stresuje. Wierzę, że w odpowiednim czasie znajdzie sie… Czytaj więcej »

Teresa
Gość
Teresa

zły ….pisać małą literą ….bo jest malutki łobuz do MARII

Ania
Gość
Ania

Gratuluje autorko, ze sie Tobie udalo.

Lato
Gość
Lato

także odmawiałam nowennę o znalezienie drugiej połówki, dziś byłam na randce z bardzo wartościowym człowiekiem, tylko jakoś nie zaiskrzyło i teraz mi smutno, bo nie wiem czy to da się dalej pociągnąć

Ania P.
Gość
Ania P.

Mozesz sie jeszcze spotkac, ale nie ciagnij na sile. Ja 2 ostatnie zwiazki takie mialam i juz wiem ze to bez sensu. Wlasnie dlatego z nimi bylam bo byli bardzo wartosciowi, ale moja psychika niezle podupadla. W jakis sposob pokochalam i nie potrafilam zapomniec, z drugiej strony nie iskrzylo i nie potrafilam byc z tym czlowiekiem. Krzywdzilam i siebie i ich.

Wera33
Gość
Wera33

Jak nie zaiskrzyło, to po co masz na siłę się z nim spotykać?

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące