Agnieszka: jestem na górze modlitwy i wyciszenia!

Dzięki Ci, Matko Boża z Pompejów, że dzięki Nowennie Pompejańskiej zaznałam spokoju i wyciszenia, że odmawiając trzecią Nowennę Pompejańską przeżywam radość z odmawiania modlitwy różańcowej, której przedtem (oprócz Koronki do Miłosierdzia Bożego) nie odmawiałam, że z chęcią zaczynam codzienny różaniec (mimo niedoskonałości mej modlitwy), że po zaakceptowaniu woli Pana względem mych intencji modlitewnych, nabrałam pewności, iż wszystko będzie dobrze nawet jeśli Panu Bogu „nie po drodze” z mymi pragnieniami! Dzięki Ci Najświętsza Panienko za otwarcie na Twego Syna i na modlitwę różańcową, za propozycję, aby praktykować post o chlebie i wodzie w środy i piątki, co czynię, i za otaczanie mnie Twą matczyną miłością! Chwała Panu i Jego Niepokalanej Mamie!

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
weronika
weronika
15.07.14 21:25

Piękne świadectwo, pełne miłości do Matki Bożej jak i do modlitwy różańcowej, tak trzymaj. Różaniec to ratunek dla nas.

1
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x