Maria: Uzdrowienie z dolegliwości kobiecych

Swoją pierwszą nowennę odmówiła jakieś 2 czy 3 lata temu. Niestety, intencja nie była stosowna, toteż Mateczka mnie nie wysłuchała. Później odmówiłam jeszcze parę nowenn, jednakże także nie zostały one wysłuchane. Ale wiem, że Maryja sprawiła wtedy, że wiara stała się dla mnie zupełnie czymś innym, czymś w rodzaju tlenu potrzebnego nam do życia… Ponad rok temu bardzo ciężko zachorowałam (dzięki modlitwom do JPII w ogóle przeżyłam), jednak z chorobą wiązały się kobiece komplikacje. Będąc w stanie tej choroby, w przyszłości prawdopodobnie nie mogłabym mieć dzieci. Byłam podłamana tym faktem i w końcu pewnego dnia zdecydowałam, że będę się modlić do Mateczki o uregulowanie moich spraw hormonalnych. Nie zgadniecie, co się stało :)… Już 1 czy 2 dnia Nowenny, moje prośby zostały wysłuchane! Od tego momentu problemy odeszły w niepamięć! Byłam niezwykle zaskoczona, że aż ciężko mi było uwierzyć, że wszystko stało się tak szybko! Nowennę kończę jutro i ufam Mateńce, że wysłucha do końca moją intencję o uzdrowienie z innej, nieuleczalnej choroby (modlę się o uzdrowienie z chorób). Wierzcie Mateczce, ufajcie jej, a na pewno nie pożałujecie!

Nabożeństwo pierwszych sobót

z pięknymi rozważaniami różańcowymi św. biskupa Józefa Sebastiana Pelczara oraz

z tajemnicami światła!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Inka
Inka
10.06.14 22:10

Chwala Panu:-)

Maria
Maria
10.06.14 23:34

Chwała Panu 🙂

barbara
barbara
11.06.14 20:28
Reply to  Maria

Tak ja również wierzę że Maryja uzdrawia z nieuleczalnych chorób jej moc jest tak wielka że może uczynić wszystko !

Julia
Julia
12.06.14 19:00

Myślicie ż takie uzdrowienie jest możliwe? Wczoraj robiłam badania, za 2 tygodnie będę wiedziała czy jestem nieuleczalnie chora, czy nie. Dzisiaj zaczęłam nowennę, bardzo bym chciała żeby Maryja i mi pomogłą 🙂

4
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x